Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2016

Pre-swazja w wykonaniu Cialdiniego

Chcesz sprzedać francuskie wino w osiedlowym sklepiku? Puść francuską muzykę, zaserwuj bagietki i serek. Tak w skrócie wygląda pre-swazja w wykonaniu Roberta Cialdiniego.

Kolejna książka człowieka, który jest autorytetem w dziedzinie psychologii społecznej ma zmienić sposób zachowania się czytelnika tak, by ten stał się rekinem sprzedaży czy, jak kto woli, wkroczył na drogę wilków zamiast cały czas być zalęknioną owieczką. Jaka jest rzeczywistość?

Analizując dokładnie propozycje pana Roberta i wykorzystując je podczas prac handlowych w branży materiałów dla przemysłu mogę powiedzieć, że albo autor się myli albo polski rynek potencjalnego klienta znacząco różni się od amerykańskiej wizji.

Reguła wzajemności dla wielu polskich klientów (czytaj: darmowe próbki) to powód do tego, by nie przyjść do danej hurtowni a wśród przyjaciół głosić peany na temat swojego własnego sprytu i wydymania sprzedawcy. "Frajer dał mi darmowy lakier - już do niego nie przyjdę" - to tylko lżejsze stw…

Kukuczka. Biografia.

Na wysokości kilku tysięcy metrów nad poziomem morza mężczyznom nie staje. A kobietom? Tego niestety nie dowiemy się z książki o Kukuczce autorstwa Dariusza Kortko i Marcina Pietraszewskiego.

Ile samozaparcia trzeba mieć, by zakochać się w górskich wędrówkach? Do tego dar mają pasjonaci, którzy zarazili się od rodziców czy znajomych albo urodzeni himalaiści. Jerzy Kukuczka zalicza się do tych ostatnich. Niesamowicie wysportowany, zahartowany i w górach szukający najtrudniejszych szlaków i bezkompromisowych rozwiązań musiał przewidywać, że kiedyś te jego ukochane góry pochłoną go na zawsze.

Zanim to jednak nastąpiło mamy opowieść o tym, że marzenia są tylko początkiem innych - większych marzeń. Że człowiek, jak czegoś mocno pragnie, to może wspinać się nawet w zwykłych spodniach bez specjalistycznych karabinków i dobrych lin. Że nawet komuna, agenci i nieprzychylne środowisko nie zmieni postanowienia, że Korona Himalajów jest do zdobycia. W pięknym stylu i staje się natchnieniem dla r…

Piekło w literaturze

W religii chrześcijańskiej piekło to miejsce, w którym cierpieć będą dusze potępionych. Z drugiej strony trochę tego miłosierdzia ostatnio mamy więc tłok będzie w odchłani mniejszy?

Poniżej 5 ciekawych utworów, które traktują o piekle w różny sposób. Niekoniecznie poważny.

"Raj utracony" J. Milton - piekło jest siedzibą szatana - pusto tam bo najpierw trzeba ludzkość zmusić do popełniania zła. Diabeł jako niedoskonały handlowiec.

"Rozmowy z katem" K. Moczarski - II wojna światowa pokazuje, że piekło na ziemi to dla ludzi pestka. Jurgen Stroop kazał podpalać domy. Tych, którzy chcieli się uratować skacząc zdejmowano snajperskim strzałem.

"Co myśli Pan Cogito o piekle" Z. Herbert - artysta to człowiek wybrany, a w piekle ma, nie obrażając, jak u Pana Boga za piecem. Jedzenie, warunki - po prostu cuda wianki.

"Rok 1984" G. Orwell - śmialiśmy się z "Big brothera". Potem ktoś nago starał się przetrwać na bezludnej wyspie. W końcu są śluby p…

Najlepsze książki z dreszczykiem

Choć Halloween, czy jak kto woli, Dziady dawno za nami warto pochylić się nad ciekawymi książkami, w której straszy inteligentnie i ciekawie.

1. "Sen nocy letniej" W. Szekspir - z powodu kłótni króla i królowej elfów na ziemi następują zdarzenia, o których nie śniło się filozofom. W tym wszystkim najwięcej miesza Puk - chochlik jakich mało.

2. "Dziady" A. Mickiewicz - Gustaw, Józio i Rózia czy duch złego pana to niektóre z barwnych upiorów rodem z mickiewiczowskiego umysłu. Obrzęd, który jest naszym (?) dziedzictwem robi wrażenie nawet w XXI wieku.

3. "Balladyna" J. Słowacki - utwór podobny do szekspirowskiego "Snu nocy letniej". Siły nadprzyrodzone sieją zamęt wśród ludzi niegodnych stąpać po tej ziemi.

4. "Nie-boska komedia" Z. Krasiński - po prostu szaleństwo. I szatan.

5. "Dracula" B. Stoker - klasyka gatunku, która nie nudzi się tak jak belgijski detektyw czy młodszy ojciec Brown.

6. "Wywiad z wampirem" A. Ric…

Chicago Bulls. Gdyby ściany mogły mówić

Opowieść Kenta McDilla powoduje, że oglądanie NBA w Canal Plus jest stratą czasu. Nic i nikt bowiem nie przebije gościa, który był świadkiem 6 tytułów mistrzowskich drużyny z Wietrznego Miasta.

Być blisko drużyny, być oddelegowanym tylko do jednego zespołu. Podróżować z nimi, oglądać każdy trening, mecz i znów to samo. Zwycięstwa, porażki, frustracje i napięcia stają się częścią Twojego życia. Tak mają tylko najwierniejsi fani bądź Kent McDill. Człowiek miał to szczęście być częścią mistrzowskich Byków. Tych, którzy sześciokrotnie zdobywali pierścienie. Tych, w których składzie grał sam MJ wespół z Rodmanem, Pippenem i resztą ciekawej ekipy.

Kiedyś nie było twittera, facebooka i reszty mediów społecznościowych. Małe (i większe) afery nie trafiały od razu do obiegu. Autor prezentuje nam styl i przygody drużyny, o których mało słyszało się w czasach gdy NBA pokazywała (słusznie) TVP. Poczynając od Dennisa Rodmana w kasynach i nie tylko a na Jordanie i jego obsesjach kończąc.

Książka, kt…

Agatha Christie - Małe szare komórki

Wspominałem wielokrotnie o bezgranicznej miłości do Agathy Christie. Tej, w której kilometry nie istnieją a z największego gniota wyciągnę coś pozytywnego. Książka "Małe szare komórki" trochę tłumaczy to zauroczenie.


"Małe szare komórki. Poirot w cytatach" to ciekawy wybór wypowiedzi belgijskiego detektywa na różne tematy. W książce zebrano jego wypowiedzi pochodzące z prawie 50 powieści z jego udziałem. Niektóre są zabawne. Dla mnie kulinarne gusta Poirota i potrzeba dobrego kucharza sprawia, że widzę go po trosze komicznego.

Inne z kolei wypowiedzi są głębokie i przemyślane ale zawsze zaskakujące zwinnością i przebiegłością. Nikt w literaturze tak poetycko nie mówił o piramidach, a co dopiero o golfie - grze dla wybranych, grze elitarnej a tak podziwianej przez małego Belga.

Zebrane w książce ukazującej się nakładem wydawnictwa PUBLICAT cytaty pozwalają lepiej poznać słynnego eleganta w meloniku, a także docenić mądrość i poczucie humoru Agathy Christie, która…

Miasta w literaturze - TOP 6

Miasto w literaturze - dla romantyków rzecz niewarta zachodu, dla pozytywistów coś piękniejszego niż Bóg. Przed Państwem najważniejsze według mnie miasta, na które natkniecie się w książkach.

1. Betlejem - miasto znane przede wszystkim z narodzin Jezusa oraz mylone jako adres św. Mikołaja. We wspomnianym mieście, w którym "nie było miejsca w gospodzie" nastąpiła śmierć Racheli. Jeśli mowa o miejscach z biblią kojarzonych - nie sposób nie wspomnieć o Jerycho oraz Jerozolimie.

2. Sodoma i Gomora - nie jedno a dwa miasta, które znajdowały się nad Morzem Martwym. Bóg zniszczył miasto za grzechy mieszkańców, dlatego dzisiaj nie tylko o Polsce wielu mówi Sodoma i Gomora.

3. Troja - nie Ateny, nie Teby a właśnie Troja jest najbardziej literackim miastem. Wystarczyła dziesięcioletnia wojna, w której zdarzyło się więcej niż w "Legionie samobójców"

4. Rzym - dzięki Sienkiewiczowi Nerona pamiętają najlepiej Polacy ("Quo vadis"). Słusznie też w głowie telepie mi się…

Dzieje jednego pocisku - Andrzej Strug

Czy można napisać opowieść o dziejach jednego pocisku? O "ciężkiej puszce z lanego żelaza"? Okazuje się, że kiedyś można było. Przed Państwem "Dzieje jednego pocisku".

Opowieść, która dzisiaj wydaje się ciut dziwna miała na celu prezentację ówczesnych środowisk, które brały udział w rewolucji - bojowników wywodzących się z chłopów, mieszczan, robotników, anarchistów i różnego sortu rzeźmieszków. Trzecioosobowy narrator zabiera nas w podróż po ówczesnej (1905-1097) Polsce, w której konflikty między frakcjami żywo przypominają dzisiejsze czasy PO-PiS, PiS-Nowoczesna etc.

Strug nie sili się na obiektywizm pokazując, kogo popiera i jaka droga dla Polski jest najważniejsza. Warto jednak zwrócić uwagę na psychologiczną warstwę powieści, której nie powstydziłaby się spółka Freu&Jung. Dodatkowo ciekawie prezentują się motywy charakterystyczne dla Młodej Polski.

Piękna klasyka. Po prostu.

#wartoprzeczytac

#slucham

Złe psy - po ciemnej stronie mocy

Patryk Vega został dzięki "Pitbullowi" także płodnym pisarzem. "Złe psy. Po ciemnej stronie mocy" to opowieść, przy której nawet "Pitbull - złe kobiety" to wizja dla dzieci do 13 lat.

Tym razem rozmawia o sytuacjach, gdy człowiek przechodzi na ciemną stronę mocy. Historie policjantów, którzy nie wytrzymali presji w pracy, przeszli na drugą stronę barykady i trafili do więzienia albo wylądowali w szpitalu psychiatrycznym. Przerzucanie zwłok z dzielnicy do dzielnicy czy imprezy ze świadkami koronnymi zakończone grupowym seksem to ledwie punkt wyjścia do opowieści o dramatach, jakie dotykają policjantów z kryminalnej.

Dlaczego niektórzy przechodzą na złą stronę? Czy komuś udało się stamtąd wrócić? Czytelnik odpowiada sobie na te pytania widząc ogrom pracy i trudność zadań, z jakimi przychodzi się mierzyć policjantom. Okazuje się, że Miami - pierwowzór bohatera to nie tylko tatuaże i piękne kobiety ale przede wszystkim mordercza praca, której przeszkadza wszy…

W rodzinie ojca mego

Marcin Wójcik przez długi czas walczył o to, by jak najlepiej pokazać środowisko Radia Maryja. "W rodzinie ojca mego" nie daje jednak gotowych odpowiedzi.

Okazuje się bowiem, że współczesny katolicyzm to przenikające się zachowania, które to zasługują na gloryfikację a innym razem wołają o pomstę do nieba. Jezus Chrystus jest w opowieści Wójcika Bogiem, którego wykorzystuje się do celów niekoniecznie zbawiania dusz ludzkich. Wydaje się, że bardziej od podnoszenia na duchu zależy katolickiemu głosowi na wznoszeniu kolejnych projektów obrazujących potęgę Radia Maryja.

A jest o czym pisać i co podziwiać. Ojciec Rydzyk - niezależnie od opinii i legend sprawie zagospodarował liczną grupę odrzuconych. Wie co i jak mówić, by zyskać feedback i namacalne dowody przywiązania.Ratujemy stocznię? ratujemy! Protestujemy przed KRRiT? Protestujemy! Niewielu mobilizuje w Polsce takie tłumy.

Jest radio, telewizja, gazeta. Trzeba będzie podbijać internet. Młode pokolenie kształci się w szkole …

Archeologiczne zabytki Pomorza - Piotr Kalka/Jarosław Ellwart

Czy wyobrażali sobie kiedyś Państwo przewodnik zachęcający do odwiedzenia ... grodzisk, kamiennych kręgów czy archeologicznych skansenów? Okazuje się, że Jarosław Ellwart (wydawnictwo Region) wespół z Piotrem Kalka (fundacja Pro Turris) pokazują województwo pomorskie z trochę innej strony.


Cmentarzyska w Gowinie, Piasznie czy Salinku są dla mnie - mieszkańca i częstego gościa tamtych okolic nowością. Podobnie jak tak zwane grodziska w Luzinie, Wejherowie czy Smołdzinie. Autorzy prezentują czytelnikom kilkadziesiąt miejsc z punktu widzenia archeologii ważnych dla zrozumienia rozwoju tej ziemi i jej mieszkańców. Na szacunek zasługuje dwuletnia praca Piotra Kalki i Jarosława Ellwarta połączona z zegarmistrzowską precyzją jeśli idzie o prezentację wybranych miejsc, dojazdu do nich oraz innych informacji w turystyce archeologicznej potrzebnych.

Turystyka archeologiczna? Okazuje się, że pomorskie - znane z tego, że jest znane i ma Trójmiasto - można poznać od baaaaardzo daaaaaawnej strony. …

Beksińscy. Portret podwójny

Małgorzata Grzebałkowska w całej tej dyskusji na temat Beksińskich (jeszcze zanim film wszedł na ekrany) w swoim "Portrecie podwójnym" napisała to, o czym badacze, historycy i najbliższa rodzina malarza zapomnieli - o miłości.

Tomasz i Zdzisław - charaktery ścierające się i wydaje się - niedochodzące do porozumienia przez całe życie. Syn wspominał, że gdyby był ostrzej wychowywany przez ojca to miałby w życiu łatwiej. Ten odpowiadał, że sam dostał "angielskie" wychowanie i chciał dla niego dobrze. Czy aby na pewno?

Dwie niesamowite indywidualności Grzebałkowska pokazuje w książce, która - jak napisałem - jest opowieścią o miłości, poematem o relacjach. Może zabrakło czasu, sił i chęci, by naprawdę powiedzieć, co kto czuje i jest dla niego ważne. Nie chodzi tu o fascynację śmiercią czy twórcze wzloty i upadki. W życiu chodzi przecież o to, by starać się żyć - szczęśliwie, pełną gębą. Im się to nie udało i to jest najsmutniejsze.

Pozostaje samotność. Po śmierci żony …

Zamknięta trumna - Agatha Christie

Jedni do trumny chcą zaglądać - inni brzydzą się i podnoszą larum. Okazuje się jednak, iż na świecie mamy pasjonatów, którzy naśladując styl i odkurzając kultowe postaci potrafią nieźle namieszać na zbliżające się święta. Najsłynniejszy bohater Agathy Christie, Herkules Poirot, powraca w nowej książce bestsellerowej autorki „New York Timesa” - Sophie Hannah.

Wytworna hrabina wydaje przyjęcie w swej pięknej irlandzkiej rezydencji. Powód do świętowania nie lada - hrabina chce zmienić testament i cały majątek przekazać nygusowi, któremu pozostało bagatela parę tygodni życia. Dodam jeszcze, że wydziedziczone zostają wszystkie dzieci dziwnej kokoty oraz ludzie, którym należałoby się coś z pokaźnego majątku.

Na uroczystość przybywają goście, a wśród nich Herkules Poirot i inspektor Catchpool. Dlaczego? Sophie Hannah rozwija intrygę w iście mistrzowski sposób. Od pierwszego morderstwa, które musiało nastąpić mamy do czynienia z postaciami, których kreacji przy myciu naczyń nie powstydziłaby …

Dlaczego "Ferdydurke"

Ferdydurke - jak inne książki Gombrowicza - oczekuje czytelnika, który zgodzi się podjąć grę - to znaczy pozwoli autorowi na zawładnięcie swoim zespołem odbiorczych kompetencji. Ten czytelnik projektowany musi umieć zaangażować się jednocześnie w mądrość i głupotę tej książki, w rozlicznie realizowane konwencje. Doznawszy po drodze niezliczonych zawodów, wystrychnięty wielokrotnie na dudka, czytelnik ten w końcu dozna oczyszczenia, uzyska niezbędny dystans do formy.
J. Jarzębski - "Gra w Gombrowicza"

Powyższy cytat jest inspiracją dla wszystkich, którzy chcą wiedzieć, dlaczego czytają i czemu warto czytać jeszcze więcej :) Nie tylko Gombrowicza.

Przygody Sherlocka Holmesa

Kiedy w 1891 roku publikowano pierwsze opowiadania o Sherlocku nikt nie przypuszczał, że w XXI wieku ten detektyw stanie się ikoną popkultury.

Dlaczego taki sukces? Przede wszystkim sympatyczny bohater umie rozwiązać każdą - nawet najbardziej zagmatwaną - zagadkę. Czy będzie to pies z mokradeł mordujący kolejnych spadkobierców majątku czy tajemniczy związek rudowłosych - Holmes poradzi sobie ze wszystkim.

Zniknięcie wiernego męża? Holmes wraz z nieodłącznym doktorem Watsonem podejmują rzucone wyzwanie. Conan Doyle stworzył niesamowity klimat opowieści kryminalnych, w których Londyn nie wydaje się tak wielki jak był wtedy (i jest obecnie).

Ile w bohaterach jest autora? We wspomnianej przeze mnie opowieści o Baskervill widać zainteresowanie Doyle'a spirytyzmem i duchami w ogóle. Z drugiej strony szacunek za wyważenie świata umysłu i wiary, które pozwala rozwiązać nietuzinkową zagadkę.

Sherlock Holmes i spółka uniwersalna i zawsze nadająca się do czytania.


#czytamzwoblink


Dziewczyna z pociągu

"Dziewczyna z pociągu" to wciągający i interesujący thriller psychologiczny.

Główna bohaterka książki - Rachel każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Wie, że pociąg zawsze zatrzymuje się przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciwko szeregu domów.

Zaczyna się jej nawet wydawać, że zna ludzi, którzy mieszkają w jednym z nich. Uważa, że prowadzą doskonałe życie. Gdyby tylko mogła być tak szczęśliwa jak oni. I nagle widzi coś wstrząsającego. Widzi tylko przez chwilę, bo pociąg rusza, ale to wystarcza.

Startuje pięknie napisana opowieść, w której trup sieje się gęsto a zbrodnia goni zbrodnię. Rachel jest kobietą, od której początek bierze spora liczba dziwnych zbiegów okoliczności oraz wydarzeń, które zmieniają życie każdej z osób uczestniczących w tym thrillerze.

Czytelnik zanurza się w alkoholowym delirium głównej bohaterki oraz jej dążeniach do poszukiwania prawdy. I choć na żywo nie chcielibyśmy tego przeżywać to czuć dreszcz emocji wywołanych identyfikacją…

#czytam

#czytam

Pokolenie ikea - Piotr C.

Ikea dba o standardy swoich dostawców. Wszystko musi być opisane, zgodne z prawem i polityką, jaką stosuje koncern. W tym wszystkim najważniejszy jest klientocentryzm i zysk korporacji, która wykończyła niejednego stolarza. Przed Państwem "Pokolenie ikea".


Opowieść o człowieku, który robi karierę w palestrze wydawała się pomysłem nudnym. Jednak Piotr C. (podobnie jak w swojej późniejszej książce "Brud") pokazuje, że właśnie osoby związane z tym zawodem pokazują wszystkie problemy naszego pokolenia. Mianowice - ile kredytu wzięliśmy? ile można wypić na jednej imprezie? Czy warto zaliczać kobiety według alfabetu czy podług urody? Jak bawią się ludzie, którzy od poniedziałku do piątku walczą w korporacji? I czym jest dla nich IKEA?

Komody, szafki, krzesła czy łóżka, na które stać każdego (czy w formie gotówki czy kredytu) stają się wyznacznikiem powodzenia i zagracenia rzeczywistości, w której życia nie uświadczysz czytelniku. Jest seks za kasę, seks bez przyjemności,…

Brud - Piotr C.

Nie czytałem "Pokolenia ikea" - pochłonąłem za to "Brodu". Opowieść nie tyle o pięknym świecie palestry ile o pikowaniu w dół naszego pokolenia 20,30 i 40-latków.


Relu jest warszawskim adwokatem, który mieszka w dzielnicy Wilanów. Jego najlepszym klientem jest Janusz, zdemoralizowany multimilioner, a najlepszym przyjacielem Józek – wierny pies.

Relu nie lubi ludzi, ale ludzie lubią jego. Przychodzą, aby mu się zwierzać. Pije więc i słucha ludzkich tajemnic w świecie, gdzie kobiety są łatwe, a mężczyźni bezduszni. Prowadzone rozmowy bezlitośnie obnażają brud wymuskanego świata mężczyzn w drogich garniturach i kobiet w jeszcze droższych kostiumach.

Alkohol przeplata się z narkotykami, radość ze smutkiem a sens z bezsensem życia. To ostatnie nie jest domeną bohaterów książki Piotra C. , który świetnie pokazuje, że moi rówieśnicy (oraz starsi i młodsi koledzy) nie radzą sobie w życiu czyli w rzeczywistości. Zamartwiają się kolejnymi kredytami, zbyt dużymi boczkami czy…

Beksiński. Dzień po dniu kończącego się życia. Dzienniki Rozmowy.

Zdzisław Beksiński i jego sztuka fascynować będzie pokolenia w czasach, w których na ziemię powróci komunizm. "Beksiński. Dzień po dniu kończącego się życia. Dzienniki Rozmowy" ukazujące się nakładem wydawnictwa Mawit Druk to fascynująca opowieść,w której każdy czytelnik odnajdzie siebie.


Jak wygląda artysta przez duże A? Co jada i jakie są jego problemy? Okazuje się, że Zdzisław Beksiński w swoich dziennikach pokazał czytelnikom prozę życia artysty wybitnego. Człowieka, który musi walczyć o przetrwanie w świecie urzędów skarbowych, fałszywych przyjaciół i dziennikarzy, którzy chcieli na malarzu wypłynąć. Dzięki genialnej żonie Beksiński mógł odnaleźć się w rzeczywistości, w której trzeba załatwiać dokumenty do emerytury, wysyłać listy i przestrzegać zaleceń lekarza.

W tym wszystkim jest wielka sztuka. Malowanie, przełamywanie artystycznego impasu i wykorzystywanie natchnienia, które przychodzi nagle, niespodziewanie. Czy wystawy składają się z dobrych obrazów? A może niektó…

#yerbamate

Mądrzej, szybciej, lepiej

W dzisiejszym świecie ciekawych prezentacji, krótkich newsów i dobrego jedzenia w stylu slow warto szukać ciekawych rozwiązań dużych problemów. "Mądrzej, szybciej, lepiej" to właśnie odpowiedź na współczesne świata wołanie.

Konkretne przykłady Charlesa Duhigga pokazują, że czasem warto postawić na zmiany i szybkie (acz efektywne) modyfikowanie,wydawałoby się, dobrych pomysłów. Autor rzuca przykładami pozwalającymi zrozumieć jego motto: mądrzej, szybciej, lepiej.

Jest więc opowieść o graniu w pokera, zmianie sposobów treningu czy wielkim studiu filmowym i problemie, który zniszczyłby ciekawy film skierowany nie tylko do najmłodszych widzów. Jak najlepsze firmy na świecie podejmują decyzje? Czym kierują się przy wyborze pracowników, dostawców, pomysłów?

Myślę, że właśnie ta część - dotycząca dokonywania wyborów - jest ważna dla naszego pokolenia #ikea. Mądrze, szybko i lepiej niż dotychczas każdy może kierować swoim życiem. 

Warto przeczytać ten poradnik z PWN-u. 

#czytamzwoblink


Sprawiedliwi zdrajcy - Witold Szabłowski

Od filmu "Wołyń" w Polsce na nowo rozgorzała dyskusja na temat rzezi wołyńskiej. Kto jest winny? Czy wina leży po obu stronach. Próbuje odpowiedzieć Witold Szabłowski w swojej książce.

Najlepszy obecnie (według mnie) reporter pokazuje nam tamte wydarzenia przez pryzmat historii, opowiadań naocznych świadków i ocalałych dokumentów. Ta skrupulatna praca przynosi bardzo dobry efekt. 
Gdy latem 1943 roku ukraińscy nacjonaliści zaczęli zabijać dziesiątki tysięcy Polaków, ich ukraińscy sąsiedzi musieli wybierać. Jedni zabijali swoje polskie żony i dzieci, obcinali głowy, piersi. Stosowali tak nieludzkie sposoby mordowania, że przechodzi to ludzkie pojęcie. A widać, że był to wynik narastającej nienawiści i zgorzknienia, które nie miało żadnych podstaw.

Kiedy czytelnik dochodzi do fragmentu o Trupim Polu, gdzie zastrzelono kilkuset Polaków dziwi się, że polski Sejm nie nazwał rzezi wołyńskiej wprost - ludobójstwem. Inaczej przecież nazwać tego nie można.

Historie rodzin znanych (m.…