Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2017

Dekalog księdza Jana Kaczkowskiego

Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij - to przykazania, które dzisiaj dla wielu pewnie niewiele znaczą. A właściwie co znaczą? Ksiądz Jan Kaczkowski w "Dekalogu" stara się, poprzez swoje doświadczenie, wyjaśnić nam o co w tym wszystkim chodzi.

Czcij ojca swego i matkę swoją. Czy można kochać ojca - alkoholika? A jeśli zerwie się z nim kontakty? A co, jeśli matka zachoruje na chorobę psychiczną i ze strachu nie chcemy jej odwiedzać? To pytania, na które mądry ksiądz będzie dyskutował starając się wyjaśnić nauczanie kościoła w tej kwestii.


Nie cudzołóż. Mądry kapłan powie wprost, że w cudzołożeniu czy zdradzie małżonka/małżonki kryje się niesamowita tragedia wobec niezwykłej tajemnicy kościelnego ślubu - wszak co Bóg złączy człowiek niech nie rozdziela.

Idźmy dalej - nie kradnij! Czy chodzi tylko o rzeczy materialne, a może jednak własność intelektualna jest również w cenie i nie do "pożyczania"? Ksiądz Kaczkowski nie pozwala sobie na luz w tym i innych przykazania…

Tajemnica Pani Ming

Czy umiemy mówić o uczuciach? Człowiek potrafi żyć bez drugiego? To tylko niektóre z pytań zadawanych w "Tajemnicy Pani Ming".

Tytułowa pani Ming to ... babcia klozetowa ujmująca swoją elokwencją i mądrościami wschodu. Kiedy po raz pierwszy spotyka ją główny bohater opowieści - europejczyk o wyraźnych rysach karierowicza - nie może uciec od fascynacji osobą starszej kobiety. Jej opowieści o licznym potomstwie oraz problemach, jakie sprawiło to w Chinach dają mu do myślenia. Jak człowiek umie poradzić sobie w tak nieludzkich warunkach? Przecież polityka urodzeń w Chinach nie należy do prorodzinnych.


Główny bohater kłamie prezentując zdjęcie swoich dzieci. Jednak sam wiedziony ciekawością postanawia odkryć największy sekret pani Ming. Próbuje dowiedzieć się, co kobieta skrywa za fasadą swoich poruszających, choć niewiarygodnych opowieści o dzieciach cyrkowcach czy naukowcach? Prawda i finał okazują się znów przeczyć prawom jakiejkolwiek logiki.


W "Tajemnicy Pani Ming&quo…

Zazdrośnice

Do czego zdolny jest człowiek w sytuacjach ekstremalnych? Sprawdza Eric-Emmanuel Schmitt w "Zazdrośnicach".

Przyjaźń i relacje to najlepsze co może spotkać człowieka w życiu - mawiają wyznawcy zasad psychologii. Czy aby na pewno? Anouchka, Julia, Raphaëlle, Colombe – cztery przyjaciółki od serca. Ponoć na zawsze. Jeśli jakaś ma problem inne pędzą na sygnale, by ugasić pożar. Od dziecka zwierzały się sobie ze wszystkiego, dzieliły każdą radością i smutkiem. Wierzą, że miłość przemija, lecz przyjaźń jest wieczna.
Jednak gdy Raphaëlle zaczyna korespondować z chłopakiem, z którym spotykała się Julia, więzi łączące cztery przyjaciółki zostają wystawione na ciężką próbę, która koniec końców kończy się tragicznie.

Eric-Emmanuel Schmitt od czasu "Oskara i Pani Róży" zmienił się nie do poznania. "Zazdrośnice" to opowieść, w której każdy z czytelników odkryje inną - mroczną stronę swojej osobowości. I na nic związki rodzinne, przyjaźń ponad śmierć - kiedy człowie…

A w konopiach strach?

Słowo konopie - podobnie jak imigranci, Kaczyński i Rosja budzi u wielu ludzi strach. Czy aby uzasadniony? Odpowiada neurobiolog profesor Vetulani w rozmowie z Marią Mazurek.

Okazuje się, że o konopiach zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy wiedzą niewiele i przydałaby im się lektura tej książki ukazującej się w serii "Bez tajemnic". Medyczna marihuana według profesora ma same plusy, co udowadnia podając szereg nieoderwanych od rzeczywistości przykładów. Równocześnie pokazuje, że częste używanie trawki nie jako leku powoduje różne problemy, o których warto informować. Nie jest tak różowo - przepraszam zielono - jak to wielu opisuje. Nie jesteśmy też w czarnej dupie - jak mawiają przeciwnicy. Dyskusja tych dwóch stronnictw powoduje jedno - do dzisiaj ci, który ostatnią deskę ratunku widzą w marihuanie leczniczej nie mogą się nią leczyć. Bo w konopiach strach? Coś jest na rzeczy.

Objaśniając właściwości medycznej ganji Vetulani cofa się do historii i tradycji związanych ze sto…

Pies zjadł samochód?

Człowiek człowiekowi wilkiem, a czasem i swojego psa wyśle, by ten rozwalił samochód sąsiada. Serio? Sądziłem, że takie rzeczy tylko w Fakcie.


Sobota - godzina 08:00. Samochód stojący na zamkniętej posesji ma zerwane tablice rejestracyjne, zarysowania na całej karoserii i wyrwane kable ze świateł. Dodatkowo uszkodzony zderzak przedni i ogólnie syf. Przypadek? PiS? Platforma? Putin? Nie sądzę.

Wzywam policję. O dziwo i wbrew ciągle niezadowolonemu z suwerena pospólstwu przyjeżdża szybko. Ogląd miejsca zdarzenia i ... potwierdzają moje obawy co do tego, że ludzie świnie. - Ma pan jakiś wrogów? - pada pytanie. Szukam w głowie wszystkich, którzy zaleźli mi za skórę. Wszystkich, którzy krzywo się patrzą i nie słyszą r w moich chrześcijańskich ustach. Dużo? Wiele? Wymiękam. Policja i tak stwierdza, że w ramach zemsty to by ktoś zbił mi szybę cegłą, a nie wyrywał zderzak.

Pytają się sąsiadów, czy coś widzieli. Sąsiedzi, którzy mają widok lepszy na samochód niż ja oczywiście wtedy byli "…

Dlaczego ekonomiści piszą dobre kryminały?

Nie wiem - jednak Camilla Läckberg w swoich książkach pokazuje niesamowitą klasę, styl i siłę literatury skandynawskiej, która choć dzieje się w małej mieścinie staje się uniwersalnym miejscem odnoszącym się do każdego miejsca na ziemi.

Kryminalne powieści Läckberg rozgrywają się w miasteczku Fjällbacka, jej rodzinnej miejscowości, położonej na zachodnim wybrzeżu Szwecji. Przewodnimi bohaterami są pisarka Erika Falck i policjant Patrik Hedström. Pewnie ta artystka to alter ego Lackberg natomiast policjant przypomina obecnego partnera poczytnej autorki.

Camilla Läckberg prezentuje czytelnikowi zbrodnię z najwyższej półki. To nie zwykle kradzieże, włamania czy pobicia ze skutkiem śmiertelnym. W szwedzkiej mieścinie ludzie na przełomie wieków gotowi byli do dzieciobójstwa, morderstw ze szczególnym okrucieństwem i dziwactw, których nic nie usprawiedliwia. Jednocześnie autorka prezentuje zbrodniarzy, których nigdy nie podejrzewalibyśmy o niecne zamiary. Matka, która kocha swojego syna…

Wyznajemy.pl

Polska to dziwny kraj i państwo, które istnieje tylko teoretycznie. A na dodatek pełno w nim ludzi, którzy mają sekrety lepsze niż bohaterowie "Mody na sukces" i "Na wspólnej" więc chcąc się nimi dzielić jak świadek koronny - Masa. Na wyznajemy.pl

Jaki obraz możemy uzyskać podczas lektury zacnego portalu tworzonego "tylko" przez wielu różnych czytelników? Przede wszystkim to niewyżyci ludzie chcący kolejnych części Greya. Jeśli nudzi się im sado-maso to gotowi są nawet znaleźć partnera/partnerkę, która będzie udawać mamusię. Czasem w siusiaku umieszczą serduszko A jak już nie dają w TVN nic ciekawego to zanurzą nawet w 15-latce.

Czasem zdarzy się ktoś z ckliwym wyznaniem. A to, że adoptował dziecko ale nie umie go pokochać - vide. Innym razem gimnazjalistka zgadza się na seks za pieniądze, a potem tego żałuje (zobacz to).

I znów wracamy na wesołe tematy, które dotykają naszych rodaków. Poluzowany zaworek? Proszę bardzo! Gówniany egzamin - voila! Ech i znó…

Rozmowa rekrutacyjna w Polsce

Opowieści o tym, że kiedyś pracę dostawało się "od ręki" zgłaszając chęć pracy w wybranym zakładzie młodzi traktują jako legendy bliższe opowieściom o Smoku Wawelskim niż Czarnej Wołdze. Przecież musi być rozmowa rekrutacyjna. Jak wygląda to w Polsce anno domini 2017?

Punkt widzenia pracodawców (nie wszystkich) zmienia się na korzyść pracownika. Nowi pracownicy zarabiają więcej, bo za to, co dostają starzy do pracy by nie przyszli. Płaca to nie wszystko - gro firm oferuje umowę na czas nieokreślony już po 3 miesiącach. Dobra zmiana w wykonaniu PiS? Nie sądzę - to bardziej wymogi rynku pracy, który na gwałt potrzebuje taniej siły roboczej.

Jak wygląda rozmowa rekrutacyjna anno domini 2017? Jest przede wszystkim dużo pytań o to, co chce się robić za 10 lat. Pytania dotyczące chęci przyjścia tu i teraz nie pojawiają się często (a powinny). Równie ciekawe są rozmowy dotyczące zarobków. Ile chciałby Pan/Pani zarabiać? Jeszcze na początku XXI wieku ludzie cyzelowali się widząc oba…

Lego Batman. Film

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego na początku filmu pojawia się ciemny ekran? Oczywiście - to znak rozpoznawczy Batmana, który w Gotham jest postacią kultową wraz ze swoim dziewięciopakiem.

Tym razem złożony z klocków LEGO Mroczny Rycerz z Gotham musi obronić swoje miasto przed zakusami nikczemnego Jokera. Okazuje się bowiem, że klaun wpadł na genialny pomysł - wie, jak zniszczyć to, co Batman lubi najbardziej - sławę superbohatera, który rozwala wszystkich jednym paluszkiem w rytm ulubionej muzyki. Na nieszczęście Bruce Wayne ma dodatkowy problem - nowa komisarz Barbara Gordon chce, by Mroczny Rycerz działał wspólnie z policją i mieszkańcami. Nie zapominajmy o kamerdynerze Alfredzie, który martwi się o panicza i jego ... samotne życie. Czy zmieni to adoptowany Robin?

Lego Batman jest świetną kontynuacją (?) Lego Przygody. Twórcy stworzyli film, na którym śmieją się i dorośli i dzieci. Film, który nie jest tylko kolejnym z serii powtarzanych motywów Mrocznego Rycerza. Okazuje się,…

#cmentarz

Przepis na pizzę

Jak czyścić buty?

Amadeusz z Gdyni

Wejherowska publika Filharmonii po gościnnym występie teatru z Gdyni spodziewała się? Nie do końca wiadomo czego, ale pewnie z powodu niskiej ceny biletów i mało znanych nazwisk postanowili nie przyjść tak tłumnie jak na Stuhra. Szkoda, bo "Amadeusz" Jacka Bały bije na głowę inne sztuki wystawione w wejherowskim przybytku.


Amadeusz Mozart (grany przez genialnego Macieja Wiznera) to niechciany mistrz nad mistrze. Ubóstwiany przez tłumy i potrafiący zachwycić cesarza, króla, księdza i prostytutkę miał jednak taką samą liczbę przeciwników. Antonio Salieri należał do grona tych, którzy do końca życia (ale i długo potem) nie umieli pogodzić się z nadejściem mistrza nad mistrze. Człowieka, który tworzył Boga podczas swoich oper, koncertów czy requiem.

"Amadeusz" w wykonaniu gdyńskiego Teatru Miejskiego pokazuje bogactwo i złożoność życia artysty formatu Mozarta. Życie w nędzy przeplatane nałogami, humorami i rozdarciem pomiędzy życiem dorosłego człowieka a syna sprawiają…

Świadkowie Jehowy z Aleppo

Dawno, dawno temu czyli lat kilka miałem przyjemność pracować ze świadkiem Jehowy. Świadek jak świadek - nie miał wypisane na czole, że wierzy w coś, co u mojej babci wywoływało stan przedzawałowy ale powiedział mi parę ciekawych rzeczy.

Przede wszystkim wyjaśnił, dlaczego niektórzy decydują się na wstąpienie do tej organizacji.Mówił: "Wszyscy mówią do siebie bracie, siostro. Kiedy potrzebujesz pomocy to ją otrzymujesz. Starsi są odwiedzani przez młodszych świadków. A gdy nie masz pracy - wspólnota pomoże ci znaleźć nową". Oczywiście zauważał też minusy świadków: "Klapki na oczach i uparte dążenie do życia zgodnie z pismem. Zwracanie uwagi i wyrzucanie ze wspólnoty członków za rzeczy, których sami nie przestrzegają (palenie, picie, seks pozamałżeński).

Było i rzeczy więcej jednak gdybym wszystkie wziął sobie do głowy to musiałbym zostać religioznawcą. Jak na tym tle wyglądają katolicy, których znam osobiście lub widzę w TV? Okazuje się, że miłosierdzie, o którym tak gęs…

Jak pisać dobre felietony?

Jak pisać dobre felietony? Czy - jak Tomasz Lis - załapać pis-bakterię i walić równo po Kaczyńskich, Błaszczakach i Misiewiczach? A może lepsza jest postawa Stanisława Tyma, który (podobnie zarażony wspomnianą bakterią) czyni to w sposób tak satyryczny, że boki zrywać? A może lepsze są felietony Tadeusza Buraczewskiego w niejakiej "Gazecie Polskiej"?

Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka

Sprawa Grzegorza Przemyka nie została rozwiązana. Nie doczekali tego rodzice chłopaka, nie doczekają jego przyjaciele i pewnie my nie doczekamy tego, co nazywamy sprawiedliwością. Chcemy przecież ukarania sprawców, osądzenia opieszałości tamtej prokuratury i kłamliwości systemu, w którym to miało miejsce. Po części jednak udaje się to Cezaremu Łazarewiczowi w jego książce.



Książkowa opowieść o Grzegorzu Przemyku daje początek wielowątkowej historii tamtej Polski, tamtych ludzi, zdarzeń i narracji. To nie tylko tragiczne wydarzenia w czasie matur ale również opowieść o żądzy władzy za wszelką cenę. O trzymaniu za mordę społeczeństwa, które dusiło się w tej Polsce Kiszczaków, Jaruzelskich i Urbanów. Przeraża mnie ilość kłamstw, jakie produkował ówczesny system tylko po to, by ochronić chłopców z MO, którzy z Przemyka zrobili worek treningowy. Żygać się chce czytając relację z narad partii chcącej za wszelką cenę powiedzieć, że czarne jest białe a białe jest czarne.

Płakać się chce, gdy…

Pamiętnik tatusia Muminka

Jak zarabiać na blogu?

Kiedy wszyscy na blogach zarabiają pomyślałem - jak starczy 32-latek - że może warto również na blogowaniu zarabiać. O żesz w mordę! O ja głupi! Blogerów nie sieją - sami się rodzą!


Bloger/blogerka to musi być ktoś - pomyślałem. Ktoś, kto studia skończył, na czymś się zna i coś sobą reprezentuje. Kiedy chciałem pisać o klasyce literatury okazało się, że chce o tym czytać 20 osób nie licząc 10 znajomych oraz 5, którzy przypadkowo trafili na stronę szukając informacji o mistrzach coachingu a nie "Mistrzu i Małgorzacie". Wiedza o Kingu przegrała z zainteresowaniem użytkowników internetu informacji o promocjach w Burger Kingu. O psychologii wiem mało - dałem sobie siana, bo nie przeprowadziłem aborcji a jak był #czarnyprotest siedziałem w pracy. Więc o czym tu pisać? - pomyślałem wyobrażając siebie jako kolejnego Tomasza Lisa czy Łukasza Warzechę polskiej frakcji patriotycznej. I myślę sobie, że zamiast grafomanii przeniosę się na instagram i zacznę wrzucać ciekawe, otagowane z…

Grunt pod nogami

Ksiądz Jan Kaczkowski zaskakuje po śmierci coraz bardziej. Najpierw robiąc mi zamieszanie swoją opowieścią "Dasz radę" a teraz straciłem "Grunt pod nogami".

Wiele pytań pojawia się po śmierci ciekawej osoby. Jak wyglądała relacja księdza Jana z Bogiem? Jakie wartości były mu najbliższe? Które fragmenty Ewangelii stały się dla niego najważniejsze? To tylko niektóre z pytań, jakie znajdziecie odpowiedź w książce "Grunt pod nogami".

Grunt to twardo stąpać po ziemi i nie przestawać patrzeć w niebo. Zamiast ciągle na coś czekać - zacznij żyć, właśnie dziś. Jest o wiele później niż Ci się wydaje - zdaje się mówić ksiądz Kaczkowski z innego - mam nadzieję, lepszego świata. Okazuje się bowiem, że wielu z nas - jeśli nie wszyscy żyjemy jakbyśmy mieli jeszcze dużo czasu. Na czytanie, na pracę, na miłość i na szczęście. Przecież ilu z nas na pytanie o to ostatnie mówi: nie, nie jestem teraz szczęśliwy - nadal szukam. Zamknięci w swoim pojmowaniu świata, w swoim zdec…

Dzieci kukurydzy

Podczas jeden z przeprowadzonych na potrzeby pracy doktorskiej rozmów padało pytanie dotyczące najbardziej przerażającej postaci w horrorach – nie tylko Kinga. Okazało się, że wielu ludzi boi się …. dzieci. Te małe, niewinne istoty mają siłę i moc, która sprawia, że krótkie opowiadanie Kinga wielokrotnie już było ekranizowane.


Wydane w tomie Nocna zmiana znajduje się opowiadanie o miasteczku Gatlin na środkowym zachodzie Stanów Zjednoczonych w stanie Nebraska. Tam, pod wpływem tajemniczych sił dzieci mordują swoich rodziców i wszystkich innych dorosłych w miasteczku i zaczynają rządzić swoimi prawami, czcząc kukurydzianego boga i wypełniając polecenie swego kapłana. W tym momencie do miasteczka przyjeżdża dwójka zbłąkanych wędrowców – Burt i Vicky, którzy najpierw znajdują trupa z poderżniętym gardłem i są atakowani radiowym przekazem, w którym padają słowa pokuta oraz zbawienia dostąpimy jedynie poprzez krew jagnięcia.

Fritz Kiersch, który podjął się reżyserii tego opowiadania w 19…

Mistrz i Małgorzata

Opowieść o miłości, religii i Rosji XX wieku w jednej książce? "Mistrz i Małgorzata" należący do kanonu literatury na zawsze już pozostanie opowieścią, której nie dorówna żadna nowoczesna literatura.

Prace nad "Mistrzem i Małgorzatą" trwały ponad trzynaście lat. Autor w klasyczny sposób odrzucał, poprawiał i weryfikował kolejne części arcydzieła czyniąc je pięknym jak jajko Faberche. Mistrz - Jeszua, Poncjusz Piłat, Małgorzata i Mistrz - to główne postaci wyłaniające się z masy postaci epizodycznych. Ukazanie na kartach powieści problemy moskiewskiej współczesności lat trzydziestych bynajmniej nie ograniczają czasowego i przestrzennego ich zasięgu. Problemy Mistrza, Bezdomnego czy Małgorzaty pokazują, że człowiek w moim odczuciu posiada kruchą psychikę, którą niszczą nawet mniejsze problemy bohaterów trafiających do psychiatryka.

Bal Szatana, niewiara w Boga czy inne negatywne wydarzenia Bułhakow umiejscawia w Rosji. Jednak takie nieszczęście może stać się przekleń…

Na Zachodzie bez zmian

Czy wojna ma jakikolwiek sens? Jakie jest pokolenie powojenne - pełne dręczących wspomnień a może silniejsze niż pokolenia niewojenne? Antywojenna powieść Ericha Marii Remarque’a, niemieckiego weterana pierwszej wojny światowej pokazuje, że przemoc nie ma żadnego sensu.

Książka opowiada o grupie szkolnych przyjaciół, którzy za namową swojego nauczyciela zaciągają się do wojska. Młodzieńcze ideały i chęć walki za kraj okazują się niczym w porównaniu z okrucieństwem wojny. Koledzy ze szkolnej ławki patrzą na śmierć innych i sami uczą się umierać. To zresztą najstraszniejszy element książki - ciągła obecność śmierci, która staje się normą w planie dnia każdego młodego żołnierza.

Okazuje się, że wymarzony przez 19-letniego Baumera - jednego z bohaterów opowieści mundur nie ma właściwości magicznych. Kule dziurawią go bez problemu. Strachu nie da się pod nim ukryć. A co najlepsze - nie dodaje nikomu odwagi - w wrogiej armii wzmaga zaś gniew, nienawiść i chęć przelewania krwi.

Pokolenie &…

Jak zostać pisarzem? Doradza Stephen King

W Danse Macabre Stephen King załączył listę mniej więcej stu filmów, które były inspiracją dla niego. Do najważniejszych zalicza:


Black Sunday, Mario Bava, 1961

Carrie, Brian De Palma, 1976

Co się zdarzyło Baby Jane?, Robert Aldrich, 1961

Coś, Christian Nyby, 1951

Curse of the Demon, Jacques Tourneur, 1957

Doczekać zmroku, Terence Young, 1961

Dziecko Rosemary, Roman Polański, 1968

Egzorcysta, William Friedkin, 1973

Enemy from space, Val Guest, 1957

Halloween, John Carpenter, 1978

I bury the living, Albert Band, 1958

Inwazja porywaczy ciał, Don Siegel, 1956

It came from outer space, Jack Arnold, 1953

Lady in a cage, Walter Graumann, 1963

Let's scare Jessica to death, John Hancock, 1971

Martin, George A. Romero, 1977

Nawiedzony dom, Robert Wise, 1963

Noc myśliwego, Charles Laughton, 1955

Noc żywych trupów, George A. Romero, 1968

Obłęd, Francis Coppola, 1969

Obcy – ósmy pasażer Nostromo, Ridley Scott, 1979

One, Gordon Douglas, 1954

Piknik pod wiszącą skałą, Peter Weir, 1978

Pojedynek…

Sztorm stulecia. Stephen King

Stephen King jako scenarzysta jest porównywalnie tak samo płodny jak autor książek. Wyprodukowany przez telewizję ABC doczekał się również wersji papierowej wydanej przez Pocket Books (w Polsce wydało go wydawnictwo Prószyński i s-ka).


O ile poprzednie dwa dzieła powstały na zamówienie Sztorm stulecia, jeśli wierzyć Kingowi, chodziła za nim dłużej niż inne opowieści. Także jej wyrazistość oraz szczegóły powstania są mroczniejsze niż inne: Zazwyczaj – powiedzmy trzy czy cztery razy na pięć – wiem, w jakiej sytuacji przyszedł mi do głowy pomysł na opowieść; wiem, jaki splot wydarzeń (zwykle prozaicznych) dał historii początek (…) Czasem jednak nie potrafię sobie przypomnieć, co doprowadziło do powstania konkretnej powieści lub opowiadania (…) początkiem „Sztormu stulecia” była scena więzienna: mężczyzna, tym razem biały, siedzi na pryczy, opierając o nią pięty i trzymając ręce na podciągniętych kolanach – i patrzy przed siebie bez zmrużenia powiek. Nie był to łagodny i dobry człowiek, …

Stephen King - ważne miejsca

Stephen King to prawdziwa kopalnia wiedzy o Ameryce bez magii szklanego ekranu. Mistrz opisywania miejsc mało znanych i zapomnianych kojarzy mi się przede wszystkim z ... A jakie miejsce Ty lubisz u Kinga ?


Chester's Mill – miasteczko, w którym 21 października pojawia się tajemnicza kopuła z książki „Pod kopułą”.
Chamberlaine – miejsce akcji pierwszej powieści Kinga – Carrie.
Little Tall Island – Dolores Claiborne oraz Sztorm Stulecia dzieją się właśnie tutaj.
Duma Key – ważna wyspa w twórczości Kinga – choć zlokalizowana w okolicach Florydy to pamiętana jest z powieści Ręka mistrza
Tarker's Mill – mieścina, w której czytelnik obserwuje akcję Roku wilkołaka
Ludlow – miasteczko, w którym dzieje się akcja Mrocznej połowy
Haven – kojarzone z powieścią Colorado Kid i serialem, którego podstawą jest właśnie ta książka – Haven
Jerusalem's Lot – kojarzone przede wszystkim z Miasteczkiem Salem
Castle Rock – miejsce akcji dwóch powieści – Cujo oraz Sklepiku z marzeniami
Derry – ar…

Wystąpienia publiczne na ... Dzień dziecka

Dobre wystąpienie publiczne jest bezcenne. Przyciągać uwagę ludzi, skupiać na sobie wzrok i zainteresowanie drugiej osoby? Bezcenne. Dlatego uwielbiałem i nadal pasjonuję się pisaniem przeróżnego rodzaju mów dla różnych ludzi. 

Politycy, dziennikarze czy przedsiębiorcy coraz częściej oprócz nienagannego wyglądu pragną również perfekcyjnej mowy. Zapraszam do czytania tej przygotowanej z ... okazji Dnia Dziecka.
Drogie Dzieci, witam Was w tym szczególnym dla Was dniu!


Kochani rodzice, Was także pragnę serdecznie powitać na dzisiejszej uroczystości. I od razu proszę – przymrużcie oczy na działania Waszych latorośli – niech korzystają z atrakcji dla nich przygotowanych.


Dzieciństwo to najbardziej beztroski okres w życiu człowieka. Choć pogoda ostatnimi czasy nas nie rozpieszcza, to w sercu mamy letnią siłę i radość. Dlatego też trudno określić jednoznacznie granicę wieku, za którą dziecko staje się osobą dorosłą. Różne nauki dają różne odpowiedzi na to pytanie. Myślę jednak, że podstawow…