Przejdź do głównej zawartości

Instytut Pamięci Narodowej i edukacja?

Instytut Pamięci Narodowej nie ma dobrej passy. Wielu ludzi uważa, że jest to organizacja przestępcza, która działa na zamówienie władzy głosząc nieprawdę i zakłamując prawdziwą historię.


Lech Wałęsa o IPN mówił: - W życiu nie wygrają ze mną, bo po mojej stronie jest prawda. Oni nawet nie wiedzą jak powstały te dokumenty. Oni nawet nie patrzą na pierwsze strony gdzie liczba porządkowa nie zgadza się z latami - powiedział były prezydent. (http://www.tvn24.pl)

Okazuje się jednak, że działalność, która wzbudza tyle kontrowersji to tylko kropla w morzu działaności. Przykładem niech będzie gra "Znajznak sport".

W grze tej gracze, bawiąc się, poznają historię polskiego sportu w latach 1918 -1945. Czym był Harcerski Klub Sportowy Łódź? Kim był Eugeniusz Lokajski czy Franciszek Brożek? Wychowankiem jakiego klubu był Ernest Willmowski? Człowiek poznaje takie osoby jak Helena Marusarzówna, która była wielokrotną mistrzynią Polski w narciarstwie. Gra przypomina takie osoby jak Adam Papee - jednego z pionierów szermierki w Polsce czy też Leszka Lubicza-Nycza - brązowego mistrza olimpijskiego w Los Angeles.

Doktor hab. Artur Pasko, specjalizujący się w dziejach sportu, wybrał 133 symbole, które przedstawiają tę niezwykłą historię. Dzięki grze można poznać najlepszych sportowców, znaki najważniejszych klubów sportowych, największe rekordy, historię walki w konspiracji i wiele innych ciekawostek historycznych. Składające się na grę 63 karty są prawdziwą skarbnicą wiedzy i sportowych tematów. Fani sportu na pewno nie będą zawiedzeni! Gracze, którzy mieli do czynienia z Dobble będą zachwyceni polskim wydaniem.

Co więcej, dla dociekliwych IPN przygotował także ilustrowane opracowanie historyczne, które będzie można pobrać ze strony www.pamiec.pl/sport.

Specjalnie na potrzeby „Znaj Znak – Sport” projektant gry, Karol Madaj wprowadził do gry nowe zasady umożliwiające rozgrywkę w gronie od 2 do 8 osób, zapewniając, że mimo nowych zasad gra nie traci nic ze swojego edukacyjnego charakteru, a wiedza nadal sama przychodzi do głowy w trakcie rozgrywki.

Widać wyraźnie, że IPN w takim charakterze to złota instytucja, która staje na wysokości zadania. A polityka? Niech zostawią ją politykom.

Liczba graczy: 2-8
Wiek: 10+
Czas gry: 10 min
W pudełku: 63 karty

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Polska to piekło z aniołami

Ludzie umieją sobie sami robić sobie piekło lepsze niż to biblijne. Nie ogień i siarka oraz wieczne męki a każąca ręka pijanego ojca i mnóstwo ludzi, którzy mają cię za nic. Nie wierzycie? Przykładem niech będzie książka "Wyrwałem się z piekła" Dobromira Mak Makowskiego.
Autor jest pedagogiem oraz animatorem projektów pedagogicznych z młodzieżą na ulicach. Przed laty sam mierzył się z wieloma problemami będąc wychowankiem Domu Dziecka. Poznał destrukcyjną siłę ojcowskiej ręki i pasa moczonego w wodzie dla lepszego efektu.

Przeżył dzieciństwo bez matki, która uwierzyła w "zbawczą siłę" alkoholu. Natknął się na zło w dorosłych, którzy nie wierzyli, w jakim piekle żyje chłopak. W końcu sam zagubił się i wybrał życie na dnie - narkotyki, alkohol i wszystko, co powodowało, że człowiek żyje w innej rzeczywistości.

Dobromir Mak Makowski w prostych słowach opowiada tą historię życia. Historię, która przeraża - szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że miała miejsce w po…

Pypcie na języku Michała Rusinka

W czasach, które wypełnione są zmieniającymi się modami, nowymi technologiami i ludźmi bez dążeń rozmowy o języku zostały pogrzebane. Michał Rusinek w swoich "Pypciach na języku" pokazuje jednak, że nasza mowa ojczysta jest czymś, o czym warto dyskutować.
Sekretarz Wisławy Szymborskiej umiejętnie wychwytuje informacje o pomyłkach, przekręceniach i innych chochlikach, które dopadają nawet najwybitniejszych polonistów. Weźmy na przykład modę na nieodmienianie nazwisk. Większość Polaków sądzi, że jak ktoś będzie mówił do nich w mianowniku to ich bardziej szanuje i potwierdza ich szlacheckie pochodzenie. "Idę na spotkanie z panem Kowalski!" albo "Porozmawiamy dzisiaj o panu Iwaszkiewicz" to przykłady głupiej maniery, którą Michał Rusinek prezentuje w jednym ze swoich pypciów.

Idźmy dalej. Michał Rusinek słusznie - i chyba jako jedyny - zwraca uwagę, że kult obrazu (telewizji, youtube'a) to powrót do kultury obrazkowej, która charakteryzowała średniowiecz…

40 sloganów reklamowych, których nigdy nie zapomnę

Jak stworzyć ciekawy slogan reklamowy? W jaki sposób wymyślają go fachowcy? Jak wpływa na odbiorcę? Czy decyduje o zakupie danego produktu/usługi/rzeczy?

Dobry slogan wart góry złota. Człowiek żyje na tym świecie nasączony przeróżnymi hasłami. Oto moja 50, która zapadła w pamięć. Czasem może przekręcona ale jest.

1. Matka natura, ojciec Feliks.
2. To jest pyszne! - Hochland
3. Są parówki i są Berlinki!
4. Łaciate - samo mleko.
5. Serce jak dzwon - Kama
6. Podaj to, co najlepsze - Tchibo
7. Dobre pomysły, dobry smak lub Dobre pomysły, lepszy smak
8. Tak smakuje dziecka czas - Monte
9. Bum, bum, boomer
10. Saga - to u nas rodzinne
11. Podejmij wyzwanie Actimela
12. Przebojowe warzywa Bonduelle
13. Są powody do mruczenia - Whiskas
14. Twój kot kupowałby Whiskas
15. Twarde dowody - Pedigree
16. Zakochaj się w Warszawie
17. Raffaello - wyraża więcej niż tysiąc słów
18. Takie rzeczy tylko w Erze
19. Co kropelka sklei, sklei - żadna siła nie rozklei
20. Jeżyki najeżone bakaliami
21. Czekolad…