Przejdź do głównej zawartości

Nie poddawaj się czyli psychologia w historii

Elżbieta Zubrzycka w swojej książce "Nie poddawaj się!" zawarła nie tylko ciekawostki historyczne ale również ważne prawdy psychologiczne, o których dzisiaj wielu zapomina.


Potop szwedzki był wydarzeniem, które niosło wielką klęskę dla Polski. Kiedy Karol Gustaw bez przeszkód podbijał kolejne tereny a ludzie przechodzili na jego stronę można byłoby zwątpić w sens stawiania oporu szwedzkiemu najeźdźcy. Na szczęście okazało się, że w Polsce znaleźli się ludzie, którzy w haśle "nie poddawaj się" zawarli całe swoje życie.

Obrona Częstochowy przez Kordeckiego czy podjazdowe ataki na szwedzką armię to metoda małych kroczków, które sprawiły, że Polska mogła bronić się przed silną armią szwedzką. Dodam - armią silną i sprytną, bo przecież wszystko zaczęło się od skłócenia i tak podzielonych Polaków.

Zgodnie z tym, co pisze Elżbieta Zubrzycka "podstępny władca, który źle życzy krajowi, rozdmucha (niezadowolenie) i wykorzysta." Jak żywo przypomina to ostatnie wojny na górze, w które dało się wciągnąć społeczeństwo. Zamiast dostrzegać to, co nas łączy (dobro ojczyzny) obie strony konfliktu zaczęły przepychanki, w których widzą swoich politycznych przeciwników w łagrach, a ludzie podzielili się na obozy zdradzieckich mord i za zdradziecką mordę trzymających.

Co z tego wyniknie? Kolejny potop - niekoniecznie szwedzki? Czas pokaże - tymczasem warto przeczytać opowieść Elżbiety Zubrzyckiej, która pokazuje młodzieży i dorosłym, że warto w życiu o siebie powalczyć. Spokojnie, refleksyjnie a koniec końców skutecznie.

PS. Miłej lektury dla KOD-ziarzy, prawicowców i przedstawicieli kościoła Spaghetti.

Książka do kupienia tutaj

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Polska to piekło z aniołami

Ludzie umieją sobie sami robić sobie piekło lepsze niż to biblijne. Nie ogień i siarka oraz wieczne męki a każąca ręka pijanego ojca i mnóstwo ludzi, którzy mają cię za nic. Nie wierzycie? Przykładem niech będzie książka "Wyrwałem się z piekła" Dobromira Mak Makowskiego.
Autor jest pedagogiem oraz animatorem projektów pedagogicznych z młodzieżą na ulicach. Przed laty sam mierzył się z wieloma problemami będąc wychowankiem Domu Dziecka. Poznał destrukcyjną siłę ojcowskiej ręki i pasa moczonego w wodzie dla lepszego efektu.

Przeżył dzieciństwo bez matki, która uwierzyła w "zbawczą siłę" alkoholu. Natknął się na zło w dorosłych, którzy nie wierzyli, w jakim piekle żyje chłopak. W końcu sam zagubił się i wybrał życie na dnie - narkotyki, alkohol i wszystko, co powodowało, że człowiek żyje w innej rzeczywistości.

Dobromir Mak Makowski w prostych słowach opowiada tą historię życia. Historię, która przeraża - szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że miała miejsce w po…

Pypcie na języku Michała Rusinka

W czasach, które wypełnione są zmieniającymi się modami, nowymi technologiami i ludźmi bez dążeń rozmowy o języku zostały pogrzebane. Michał Rusinek w swoich "Pypciach na języku" pokazuje jednak, że nasza mowa ojczysta jest czymś, o czym warto dyskutować.
Sekretarz Wisławy Szymborskiej umiejętnie wychwytuje informacje o pomyłkach, przekręceniach i innych chochlikach, które dopadają nawet najwybitniejszych polonistów. Weźmy na przykład modę na nieodmienianie nazwisk. Większość Polaków sądzi, że jak ktoś będzie mówił do nich w mianowniku to ich bardziej szanuje i potwierdza ich szlacheckie pochodzenie. "Idę na spotkanie z panem Kowalski!" albo "Porozmawiamy dzisiaj o panu Iwaszkiewicz" to przykłady głupiej maniery, którą Michał Rusinek prezentuje w jednym ze swoich pypciów.

Idźmy dalej. Michał Rusinek słusznie - i chyba jako jedyny - zwraca uwagę, że kult obrazu (telewizji, youtube'a) to powrót do kultury obrazkowej, która charakteryzowała średniowiecz…

Nelly Rapp i białe damy pdf

Szukasz w google "Nelly Rapp i białe damy"? Wyskakują ci ceneo.pl, lubimyczytac.pl, swiatksiazki.pl wraz z empik.com? A Twoje dziecko musi przeczytać tą książkę do 31 października?Nie martw się - nie tylko Ty masz poważne problemy.
Wielki Maraton Czytelniczy dla klas drugich i trzecich szkół podstawowych to rzeczywiście maraton. Od biblioteki do księgarni - od księgarni do supermarketu - od supermarketu do czytelniczego podziemia gdzie ksero chodzi w najlepsze. Wszyscy szukają "Nelly Rapp i białych dam". Czy Martin Widmark to murowany kandydat do Nagrody Nobla? Sądząc po ilości osób zapisanych w kolejce po jeden egzemplarz książki w bibliotece - sądzę, że tak. Widząc ile osób zamówiło książkę w sklepie stacjonarnym, bo będzie dodruk - jestem o tym święcie przekonany.

Tym razem wystukuję na klawiaturze: "Nelly Rapp i białe damy w pdf". Wyskakuje chomikuj.pl i podejrzana oferta ściągnięcia pliku PDF za drobną opłatą. Drobną? Tego nie robi się małym uczestn…