wtorek, 11 lutego 2020

Projekt Jonasz. Adam Szustak OP

Projekt Jonasz

"Projekt Jonasz" to książka reklamowana hasłem mówiącym, iż zaneguje  prawie wszystko, co do tej pory uważałeś za podstawę bycia męskim. Jak jest naprawdę?





Poznaj historię Jonasza - uciekającego przed nakazami Boga i chowającego się pod pokładem, leniwego proroka, który okazuje się być wskazówką do odkrycia jaki jest pierwotny, Boży projekt mężczyzny.

Jonasz był prorokiem, który buntował się przeciwko swojemu powołaniu i nie chciał iść do Ninwy (stolicy Asyrii), pomimo nakazu Boga. Udał się w kierunku przeciwnym, próbując uciec przed swoją misją. Bóg jednak dosięga go na morzu. Podczas silnego sztormu marynarze rzucali losy, by dowiedzieć się, kto wywołał boski gniew. Losy wskazują na Jonasza i zostaje on wyrzucony za burtę. Bóg postanowił go jednak oszczędzić. Jonasz spędził trzy dni i trzy noce we wnętrzu „wielkiej ryby”, gdzie modlił się i pokutował. Po tym czasie ryba wyrzuciła proroka na suchy ląd.

Kiedy Jonasz przyszedł do Ninwy, prorokował o bliskim zburzeniu miasta, co spowodował pokutę i nawrócenie mieszkańców. Wówczas Bóg się nad nimi ulitował i postanowił nie zsyłać na Ninwę nieszczęścia. Jonasz zagniewał się, że Pan przebaczył jego wrogom. Bóg przypomina mu, że tylko do niego należy decyzja o miłosierdziu, i że może go udzielać komu chce.

Opowieść biblijna nie mająca konkretnego zakończenia jest początkiem kolejnej (po "Projekcie Eliasz") książki Adama Szustaka OP. Opowieść o Jonaszu bardziej niż ta poprzednia pokazuje błędy jakie popełniają mężczyźni XXI wieku.

Chodzi przede wszystkim o nicnierobienie usprawiedliwiane na milion sposobów. Dochodzi to tego niechęć do brania odpowiedzialności za swoje czyny. Dodatkowo Adam Szustak OP pokazuje jak bardzo marnujemy cenny czas - tu na ziemi jak tylko umiemy - od przeglądania internetu poprzez tkanie idealnego świata w swojej głowie.

"Projekt Jonasz" podobnie do "Projektu Eliasz" jest ciekawym początkiem wewnętrznej medytacji nad męską kondycją. Czy warto? Odpowiedź wydaje się oczywista!




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza