niedziela, 12 lutego 2017

Lego Batman. Film

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego na początku filmu pojawia się ciemny ekran? Oczywiście - to znak rozpoznawczy Batmana, który w Gotham jest postacią kultową wraz ze swoim dziewięciopakiem.

Tym razem złożony z klocków LEGO Mroczny Rycerz z Gotham musi obronić swoje miasto przed zakusami nikczemnego Jokera. Okazuje się bowiem, że klaun wpadł na genialny pomysł - wie, jak zniszczyć to, co Batman lubi najbardziej - sławę superbohatera, który rozwala wszystkich jednym paluszkiem w rytm ulubionej muzyki. Na nieszczęście Bruce Wayne ma dodatkowy problem - nowa komisarz Barbara Gordon chce, by Mroczny Rycerz działał wspólnie z policją i mieszkańcami. Nie zapominajmy o kamerdynerze Alfredzie, który martwi się o panicza i jego ... samotne życie. Czy zmieni to adoptowany Robin?

Lego Batman jest świetną kontynuacją (?) Lego Przygody. Twórcy stworzyli film, na którym śmieją się i dorośli i dzieci. Film, który nie jest tylko kolejnym z serii powtarzanych motywów Mrocznego Rycerza. Okazuje się, że oprócz robienia dziewięciopaku, 1000 pompek i pochłaniania faszerowanych homarów jest ogromna potrzeba przyjaźni i bycia razem. Batman zaczyna to rozumieć dopiero w momencie, gdy Gotham ma zapaść się w wieczną odchłań. Zresztą - lepiej później niż wcale.

Polski dubbing daje radę. Najlepsze według dzieci są zadmobil oraz wiecznie roześmiany Batman. W niedługiej przyszłości będzie okazja zobaczyć Lego Ninjago jako kolejną część wielkiej rodziny Lego - z pewnością będzie się działo.

Na końcu filmu pojawiają się białe plansze. To znak, że wszystko zakończyło się pomyślnie. Jaki kolor jest na końcu "Lego Batmana"?

Zapraszam do kin.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza