poniedziałek, 11 października 2021

Piercing. Murakami Ryu. #Recenzja

Murakami wybitnym pisarzem jest. Murakami Ryu i jego "Piercing" to thriller, na który czekałeś.


Czy można być szczęśliwym będąc nieszczęśliwym?


W opowieści tej zaskakuje wszystko. Najpierw poznajesz Masayuki Kawashima. Osoba, którą odbieramy jako szczęśliwego ojca i męża skrywa tajemnicę. A przecież czytając o jego życiu zadajesz sobie pytanie, czy można być bardziej zadowolonym z życia niż on? Okazuje się, że ma jeden problem - w nocy staje nad kołyską swojego syna ze szpikulcem do lodu. Dlaczego?

BDSM i problemy z dzieciństwa


Czytasz dalej i spotykasz Chiaki Sanada. Ona jest call girl, która uwielbia BDSM. Dlaczego? Być może to jej sposób na zapomnienie o problemach trapiących ją przez całe życie? Kiedy drogi tych ludzi schodzą się w hotelu biznesowym nic już nie jest jak dawniej.

True crime od Murakamiego


Piercing wciąga jak thriller i przeraża jak opowieść true crime. To historia o demonach przeszłości i spustoszeniu, jakie w psychice dorosłych ludzi sieje przemoc, której doświadczyli w dzieciństwie. To książka, którą przeczytać powinni przyszli rodzice chcący zapewnić swoim potomkom normalne życie.
Murakami Ryu potrafi jak nikt wcześniej napisać coś, co wbija w fotel każdym słowem.

Jeśli zastanawiasz się, czego możemy zazdrościć Japonii to wiedz, że będą to pisarze i piękne kobiety. 

Kawiarnia. Mój pierwszy biznes. Justyna Bereźnicka. Recenzja

Jak założyć biznes w Polsce? Czy działa jedno okienko dla przedsiębiorców? W jaki sposób nie zamknąć biznesu po pierwszym roku? Jeśli szukasz jej w książce "Kawiarnia. Mój pierwszy biznes" to nie tędy droga.

Mój pierwszy biznes.


Jak otworzyć Starbucksa?

Opowieść Justyny Bereźnickiej to propozycja dla tych, którzy lubią klimaty pozytywnego myślenia. W książce "Kawiarnia. Mój pierwszy biznes" wszystko wygląda prosto. Masz pomysł na biznes, idziesz do urzędu, zakładasz firmę i działasz. Wszystko oczywiście jest w pozytywnych kolorach, a klienci walą drzwiami i oknami, by wypić chai latte czy inne mleko sojowe. Starbucks to przy twojej kawiarni z ćwiczeń pomyłka. Polska rzeczywistość jest niestety bardzo bolesna dla ludzi chcących wykazać się przedsiębiorczością.


Biznes w Polsce

Jeśli o kawiarnię chodzi to spodziewaj się kontroli, pozwoleń, zmieniających się przepisów lub, nie daj Boże, lockdownu. Ani się obejrzysz, a zostaniesz z fajnym pomysłem i instytucjami, które nie będą czekać na to, aż zaczniesz zarabiać. Śmierć i podatki to rzeczywiście dwie rzeczy pewne na tym świecie. Plus jeszcze pracownicy, którzy chcą zarabiać coraz więcej bo inflacja, a jednocześnie nie chcą się przemęczać, bo na tym nie polega życie.


Niektórym się jednak udaje czyli biznes po polsku

Są oczywiście miejsca - być może założone dzięki książce"Kawiarnia. Mój pierwszy biznes", którym się udało. Kawa w tych miejscach kojarzy się tylko dobrze, a Magda Gessler nie musi tam robić kuchennych rewolucji. Niestety - każdy biznes w Polsce to ciężki kawał chleba. Czasem za ciężki nawet dla optymisty. Sama książka to podstawa jeśli chodzi o zaczynanie przygody z własną firmą. Ciekawe wskazówki pozwalają ci obrać kurs w odpowiednie rejony. To początek drogi, w której wiele zależy od ciebie.


Cudów nie ma - jeśli chcesz kawiarnię - zakasaj rękawy i działaj! Na początek z książką "Kawiarnia. Mój pierwszy biznes".

Przemówienie z okazji Dnia Nauczyciela

Co powiedzieć podczas obchodów Dnia Nauczyciela? Sprawdź, co można przekazać gronu pedagogicznemu w 2021 roku!