Bądź na bieżąco - otrzymuj newsletter

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 marca 2021

Najlepsze audiobooki dla dzieci | EmpikGo

Twoje dziecko nienawidzi czytać? Książki kojarzy jedynie z itemami w Minecrafcie? A próbowałeś  zachęcić go do słuchania audiobooków? Nie? Zobacz najlepsze propozycje dla Twojego dziecka w aplikacji EmpikGo.

poniedziałek, 21 października 2019

Na szczęście mleko. Neil Gaiman

Na szczęscie mleko

Odkrywanie prozy Neila Gaimana jest jak chodzenie na psychoterapię. Raz trafisz coś ciekawego, innym razem spotkanie nie pozostawia żadnych śladów. Ten pierwszy przypadek opisuje książka "Na szczęście mleko".



wtorek, 17 października 2017

Hebanowe serce | Renata Piątkowska | Recenzja

Hebanowe serce

Wielki Maraton Czytelniczy  ma to do siebie, że rodzice zachęceni przez organizatorów poznają nowe - nieznane wcześniej książki. Tak jest właśnie z "Hebanowym sercem" Renaty Piątkowskiej.

niedziela, 24 września 2017

Dzikie królewstwo

www.znak.pl

Myślicie, że najlepszą tegoroczną premierą była ekranizacja "To" Kinga? Mylicie się. "Dzikie królestwo" Simona Davida Edena sprawia, że czytelnik - nawet ten po trzydziestce zaczyna się zastanawiać się, czy apokaliptyczne wizje mogą nadejść z najmniej oczekiwanej strony?


Apokalipsa może zacząć się naprawdę niewinnie i Czesław Miłosz pisząc jeden ze swoich wierszy mógł mieć całkowitą rację. My śpimy sobie wygodnie w domach, nie za bardzo zastanawiając się, w jakim stanie jest ta nasza przyroda. Są oczywiście programy naprawcze czy miłośnicy zwięrząt, którzy oddaliby wszystko za biedne stworzenia bez dachu nad głową i zagrożonych wyginięciem. To jednak o wiele za mało bowiem budzimy się i nad naszym łóżkiem znajdują się oddziały mew, zastępy norek i groźne wilki. Zły sen? Nie do końca.

Przekonują się o tym bohaterowie "Dzikiego królestwa" - książki, w której czytelnik zanurza się w rzeczywistość, która daje do myślenia, przeraża a jednocześnie zapewnia doskonałą rozrywkę na jesienny weekend.

Królestwo zwierząt wypowiedziały wojnę ludziom. Dzikie zwierzęta od dawna planowały zemstę za wszystkie krzywdy wyrządzone przez człowieka - niszczenie lasów, ścieki w rzekach czy eksperymenty nie do końca naukowe. Żądne zemsty nie cofają się przed niczym, by osiągnąć swój cel - panowanie nad światem.

Z drugiej strony mamy zwierzęta udomowione - koty, psy i resztę, która ma wybór - przyłączyć się i poczuć dziki zew czy postawić się po stronie swoich opiekunów. Może nie do końca doskonałych jednak kochających (czasem) nad życie.

Drue, która szuka ojca przeczuwającego zwierzęcą apokalipsę czy kocisko - będące między młotem a kowadłem to główni bohaterowie opowieści Simona Daivda Edena. Sam autor zdradził w jednym z wywiadów, że na pomysł książki wpadł dzięki dociekliwym pytaniom córki. Przygotowując zadanie z przyrody dotyczące amazońskich lasów powiedziała: Tato,gdzie ptaki będą mieszkać gdy wytniemy wszystkie drzewa?

Można byłoby odpowiedzieć, że człowiek zastanawia się nad różnymi formami gniazd "zastępczych". Eden poszedł dalej wieszcząc (słusznie) pewien problem i wierząc w głęboką moc zwierząt i ich unikalnych cech, które są zabójcze dla człowieka.

Po lekturze "Dzikiego królestwa" wierzę, że wszystko jest w naszych rękach. Doskonała literacka fikcja, która przerodzi się w rzeczywistość? Czy większa dbałość o przyrodę?

Zapraszam do lektury zarówno młodzież jak i dorosłych.