Przejdź do głównej zawartości

Ksiądz Józef Tischner. Krótki przewodnik po życiu

Jak iść przez życie znajdując szczęście? Czy pozytywne myślenie wystarczy? Warto współczesne sądy na ten i inne tematy skonfrontować z książką "Ksiądz Józef Tischner. Krótki przewodnik po życiu" ukazującej się nakładem Wydawnictwa Znak.


217 stron góralskiej mądrości to przede wszystkim chwila wolności dla czytelnika. Chwila, w której może się zatrzymać i zastanowić się nad pojęciami, od których uciekamy na codzień. Weźmy na przykład człowieka. Przejmujesz się sąsiadem, szefem czy bezdomnym napotkanym na ulicy? Umiesz wyjść poza siebie? Poza swoje uprzedzenia, przekonania czy zabobony, w które wierzysz? Rozbić zwierciadło, które zaburza wygląd rzeczywistości? Jeśli tak - możesz według ks. Tischnera - nazywać siebie człowiekiem.

Człowiek to spotkanie. "Doświadczyć to znaczy przeżyć coś takiego, dzięki czemu będzie można potem świadczyć." Tylko przez relacje można osiągnąć to, czego tak szukamy czyli szczęścia. Przykładem niech będą - jak pisze ks. Tischner - pierwsze miłości - miłości od pierwszego wejrzenia. Czy jest coś piękniejszego niż nagłe uczucie bliskości i tęsknoty za nieznanym do końca osobnikiem/osobniczką?

"Każdy człowiek uczy się oblicza Boga z twarzy ludzkiej" - pisze autor "Filozofii po góralsku". Wspomniane doświadczenie człowieka to także doświadczenie Boga. Takie przyziemne i bardzo proste. On jest w nim/ w niej. Umiejętność tego dostrzegania jest lepsza niż rozumienie wszystkich praw rządzących ludzką naturą.

Oprócz wspominanych tematów ważnym dla mnie - jako ojca - jest rozdział poświęcony wychowaniu. Nauczanie dziecka przez zadawanie pytań to ciekawy kierunek, dzięki któremu najmłodsi szukają w otaczającym ich świecie odpowiedzi.

Pojawia się również problem poruszania we współczesnym świecie. Czy brać wszystko jak leci bez zastanowienia? Albo odrzucać nwoinki i nurty pojawiające się każdego dnia? A może istnieje słynny złoty środek?

Ksiądz Józef Tischner w charakterystyczny dla siebie sposób, z humorem oraz retorycznym zacięciem stara się czytelnikowi oswoić współczesny świat.

Kto może nas dzisiaj zbawić? Któż jak nie ten, który filozofię wytłumaczył nawet góralom.

Obowiązkowa lektura na trwający listopad.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Polska to piekło z aniołami

Ludzie umieją sobie sami robić sobie piekło lepsze niż to biblijne. Nie ogień i siarka oraz wieczne męki a każąca ręka pijanego ojca i mnóstwo ludzi, którzy mają cię za nic. Nie wierzycie? Przykładem niech będzie książka "Wyrwałem się z piekła" Dobromira Mak Makowskiego.
Autor jest pedagogiem oraz animatorem projektów pedagogicznych z młodzieżą na ulicach. Przed laty sam mierzył się z wieloma problemami będąc wychowankiem Domu Dziecka. Poznał destrukcyjną siłę ojcowskiej ręki i pasa moczonego w wodzie dla lepszego efektu.

Przeżył dzieciństwo bez matki, która uwierzyła w "zbawczą siłę" alkoholu. Natknął się na zło w dorosłych, którzy nie wierzyli, w jakim piekle żyje chłopak. W końcu sam zagubił się i wybrał życie na dnie - narkotyki, alkohol i wszystko, co powodowało, że człowiek żyje w innej rzeczywistości.

Dobromir Mak Makowski w prostych słowach opowiada tą historię życia. Historię, która przeraża - szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że miała miejsce w po…

Pypcie na języku Michała Rusinka

W czasach, które wypełnione są zmieniającymi się modami, nowymi technologiami i ludźmi bez dążeń rozmowy o języku zostały pogrzebane. Michał Rusinek w swoich "Pypciach na języku" pokazuje jednak, że nasza mowa ojczysta jest czymś, o czym warto dyskutować.
Sekretarz Wisławy Szymborskiej umiejętnie wychwytuje informacje o pomyłkach, przekręceniach i innych chochlikach, które dopadają nawet najwybitniejszych polonistów. Weźmy na przykład modę na nieodmienianie nazwisk. Większość Polaków sądzi, że jak ktoś będzie mówił do nich w mianowniku to ich bardziej szanuje i potwierdza ich szlacheckie pochodzenie. "Idę na spotkanie z panem Kowalski!" albo "Porozmawiamy dzisiaj o panu Iwaszkiewicz" to przykłady głupiej maniery, którą Michał Rusinek prezentuje w jednym ze swoich pypciów.

Idźmy dalej. Michał Rusinek słusznie - i chyba jako jedyny - zwraca uwagę, że kult obrazu (telewizji, youtube'a) to powrót do kultury obrazkowej, która charakteryzowała średniowiecz…

40 sloganów reklamowych, których nigdy nie zapomnę

Jak stworzyć ciekawy slogan reklamowy? W jaki sposób wymyślają go fachowcy? Jak wpływa na odbiorcę? Czy decyduje o zakupie danego produktu/usługi/rzeczy?

Dobry slogan wart góry złota. Człowiek żyje na tym świecie nasączony przeróżnymi hasłami. Oto moja 50, która zapadła w pamięć. Czasem może przekręcona ale jest.

1. Matka natura, ojciec Feliks.
2. To jest pyszne! - Hochland
3. Są parówki i są Berlinki!
4. Łaciate - samo mleko.
5. Serce jak dzwon - Kama
6. Podaj to, co najlepsze - Tchibo
7. Dobre pomysły, dobry smak lub Dobre pomysły, lepszy smak
8. Tak smakuje dziecka czas - Monte
9. Bum, bum, boomer
10. Saga - to u nas rodzinne
11. Podejmij wyzwanie Actimela
12. Przebojowe warzywa Bonduelle
13. Są powody do mruczenia - Whiskas
14. Twój kot kupowałby Whiskas
15. Twarde dowody - Pedigree
16. Zakochaj się w Warszawie
17. Raffaello - wyraża więcej niż tysiąc słów
18. Takie rzeczy tylko w Erze
19. Co kropelka sklei, sklei - żadna siła nie rozklei
20. Jeżyki najeżone bakaliami
21. Czekolad…