wtorek, 7 listopada 2017

Wojna na słowa czyli jak wygrać każdy spór?

Robert Mayer pokazuje, że nie wystarczy używać takich zwrotów jak: "ja pani/panu nie przeszkadzałem" czy "bon ton" aby umieć wygrywać każdy słowny spór. Jeśli ktoś chce się rozwijać należy przejść na wyższy poziom wojny na słowa. Jak więc wygrać każdy spór?


Podstawą metody Mayera jest wykorzystywanie tego, co nazywamy energią przeciwnika. Okazuje się, że w wielu wypadkach wystarczy umiejętnie użyć podanych przez oponenta argumenty, by wygrać spór. Jak to zrobić? W przeciwieństwie do innych książek "Wojna na słowa" wyjaśnia to krok po kroku.

Podręcznik prezentuje przykłady sporów i argumentacji werbalnej. Nieważne, czy dotyczą one prób sprzedaży nowego produktu czy wyjaśnienia sprawy w recepcji - czytelnik widzi jak słowne utarczki wygrywać. Książki bowiem o takim charakterze - co muszę jeszcze raz podkreślić - potrafią być napisane w taki sposób, by nie było konkretnej odpowiedzi. Jak dobry coach potrafią krążyć wokół problemu bez propozycji rozwiązania sprawy. Robert Mayer pisze inaczej.

Zamiast wymieniać korzyści produktu zadaj kupującemu pytania, na które sam musi sobie odpowiedzieć. Dodawaj do swoich wypowiedzi trochę pieprzu - spraw, by odbiorca zainteresował się treściami głoszonymi przez Ciebie.

Graj na ludzkiej potrzebie postępowania w sposób, który poprawia samoocenę. Na potrzebie, by mie klasę, by być modnym i wiecznie zdrowym. By mieć cechy, które zwiększają poczucie własnej wartości.

Powyższe rady to tylko początek opowieści, w której nauczysz się udoskonalać porozumiewanie się z ludźmi i ... wygrasz każdą wojnę na słowa.

Robert Mayer udowadnia, że retoryka w czasach nowych technologii to "staroć", która pozwala rywalizować we współczesnym świecie.

Warto nie tylko przeczytać ale nauczyć się na pamięć. Każdy przecież lubi rywalizować i wygrywać.






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza