Bądź na bieżąco - otrzymuj newsletter

piątek, 25 września 2020

Lockdown oczyma Roberta Ziębińskiego

Lockdown. Robert Ziębiński

Robert Ziębiński jest przykładem człowieka, który udowadnia, iż do pisania książek należy dorosnąć. "Lockdown" jest właśnie taką opowieścią.


Dejavu z COVID?

W "Lockdownie" czytelnik zauważy wyraźnie podobieństwa do sytuacji z 2020 roku. Premier Makowiecki, tajemniczy wirus i całkowite zamknięcie kraju to tylko niektóre z elementów wspólnych przeżywanego przez nas koszmaru pod nazwą COVID.

Kamera - akcja!


W opowieści Ziębińskiego główna bohaterka - Olga ma pieniędzy więcej niż PKB naszego kraju, kochaną córkę i cele realizowane na skinienie głowy. Lockdown sprawia, iż w jednym momencie traci wszystko - pieniądze zamrożone na kontach, służba uciekająca przed wirusem oraz córkę porwaną w bardzo tajemniczych okolicznościach. Porywacze żądają 10 milionów euro okupu. Czy uda się Oldze zdobyć tyle pieniędzy w momencie, gdy banki kontroluje państwo? Czy są inne źródła rozwiązywania takich problemów nawet w obliczu apokalipsy?

Bohater idealny



Robert Ziębiński prezentuje opowieść, w której jest bohater na miarę Arnolda Schwarzennegera. Broni uczciwych, likwiduje złoczyńców i czasem musi skorzystać ze swojej mrocznej przeszłości tak, by wszyscy byli zadowoleni. 

Darkweb


"Lockdown" jest opowieścią z happy endem i nie do końca fikcyjną. Media nie informują nas o ludziach w Polsce i na świecie posiadających ogromne majątki, o których się filozofom nie śniło. Portale nie piszą o gangsterach, którzy zamiast sławy wybrali działanie w mrocznym podziemiu, które zapewnia anonimowość ale i ogromne zyski. Oni istnieją i w książce Roberta Ziębińskiego grają główne skrzypce.

Wartościowa opowieść, która pozwala z innej perspektywy 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza