sobota, 5 stycznia 2019

Łapy precz od żartów. Abelard Giza i Jacek Stramik

Łapy precz od żartów. Abelard Giza i Jacek Stramik

Czy w Polsce obowiązują tematy tabu? Czy jednak można normalnie rozmawiać o wszystkim - seksie, polityce, aborcji, eutanazji i Żydach? Z pewnością nie, choć Abelard Giza wespół z Jackiem Stramikiem przeprowadzają krótki kurs udanego dialogu w XXI wieku w książce"Łapy precz od żartów".


Zaczynają od Filipa Chajzera - człowieka znanego z tego, że ma znanego ojca i doświadczył w życiu wielkiej tragedii. Filip jest celebrytą, który nie raz udowodnił, iż nie lubi jak ktoś śmieje się z niego. Nienawidzą tego także jego wierni facebookowi fani prowadzący lincz na takim śmieszku od Chajzera. Śmiejesz się z Chajzera? Śmiejesz się z Wojewódzkiego? Uważaj, bo nie mają cierpliwości do śmieszków. Czy jest w Polsce granica dialogu? Czy można śmiać się z polskich celebrytów? Odpowiadają Giza i Stramik.

Abelard Giza i Jacek Stramik rozkręcają się jak hula-hop na otyłej pani. Piszą o aborcji, eutanazji, Żydach, których w Polsce większość widzi sporo, Niemcach, których Polacy nienawidzą i Wojciechu Cejrowskim - patriotycznym stan-uperze. Czasem śmiesznie, czasem zabawnie ale zawsze z szacunkiem dla poglądów drugiej osoby. Choć - jak słusznie pisze Stramik - po lewej i prawej stronie politycznej sceny znajdą się zawsze jakieś nieciekawe typy.

Wbrew zapewnieniom wydawnictwa zarówno Abelard Giza jak i Jacek Stramik są po tej samej stronie barykady. Nie przepadają za PiS-em, nie znoszą braku tolerancji i uwielbiają angielskie piwo pite przed (i po) występach dla Polonii w Londynie.

Stramik kreujący się na abnegata, który co rusz próbuje (albo odmawia) nowym używkom i pięknym kobietom wraz z Gizą - komikiem w kapciach, dwójką dzieci i żoną piszą o Polsce i świecie, jaki jest naprawdę. Prawie jak Mariusz Max Kolonko - tylko bez tego akcentu. Bez udziwnień, bez zamykania oczu i stwierdzania, że wszystko jest spoko. Nie jest! Nawet w przećpanych oczach i uszach Jacka Stramika.

Zapytacie się, dlaczego? Zanim skrytykujecie mocny stand-up jednego czy drugiego autora weźcie "Łapy precz od żartów" i się wtedy mądrzcie - tak jak ja wyżej!

Udanej lektury.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz