wtorek, 29 października 2019

Klątwa. Max Czornij

Klątwa

Max Czornij to pisarz, który raz potrafi bardzo miło zaskoczyć a innym razem spieprzyć książkę dokumentnie. W wypadku "Klątwy" trzyma się punktu pierwszego.




W pewnym zabytkowym hotelu w górach zbiera się szóstka wybranych, którzy zostali zaproszeni do udziału w tajnym projekcie. Sponsor niestety nie ujawnił, za co nagrodą jest pobyt w luksusach ani jaki będzie finał tej akcji.

W tym zacnym gronie znalazł się komisarz Deryło, któremu od początku węszy spisek. Gdy dochodzi do morderstwa wie, że ktoś sprytnie zaaranżował całe wydarzenie. Kolejne zbrodnie potwierdzają jego opinie. Pytanie tylko, kto zabija i dlaczego. Motyw okazuje się bowiem gorszy niż każde kolejne morderstwo.

Max Czornij czytał dokładnie "Morderstwo w Orient Expressie" Agaty Christie. Pozornie niczym niepołączeni ludzie z czasem okazują się grupą zorganizowaną i pałającą chęcią zemsty na jednym z pasażerów.

Podobnie rzecz ma się w "Klątwie", gdzie wybór przypadkowych ludzi nie jest wcale taki przypadkowy. Max Czornij pokazuje nam przeszłość mordercy, który doznając wielu krzywd i będąc pod wpływem chorej kobiety pała chęcią wielkiej i bolesnej zemsty.

Książkę dobrze czyta się w ramach abonamentu EmpikGo. Można też kupić ale po co? :)


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza