To był wieczór pełen emocji w Lublinie. Koszykarze AMW Arki Gdynia stanęli na wysokości zadania i w wielkim stylu pokonali PGE Start Lublin 101:80. To zwycięstwo ma szczególny smak, ponieważ oficjalnie zapewnia naszej drużynie miejsce w fazie play-off ORLEN Basket Ligi.
Dominacja od pierwszych minut
Gdynianie rozpoczęli spotkanie z ogromną energią. Od samego początku ton rywalizacji nadawał Kresimir Ljubicicić, dzięki którego akcjom przyjezdni wypracowali pięciopunktowe prowadzenie. Choć zespół z Lublina starał się dotrzymać kroku, a Jordan Wright wyprowadzał gospodarzy na chwilowe prowadzenie, to ostatnie słowo w pierwszej kwarcie należało do Einarasa Tubutisa. Po 10 minutach na tablicy widniał wynik 19:21.
W drugiej odsłonie Arka wrzuciła wyższy bieg. Duet Jarosław Zyskowski i Tubutis wyprowadził zespół na dziesięciopunktowe prowadzenie. Mimo zrywów Liama O’Reilly’ego i Courtneya Rameya, gdynianie zachowali zimną krew. Celne rzuty z dystansu Jakuba Garbacza oraz Kamila Łączyńskiego pozwoliły opanować sytuację i schodzić na przerwę przy bezpiecznym wyniku 37:48.
Kontrola i nokaut w końcówce
Po zmianie stron podopieczni trenera Mantasa Cesnauskisa kontynuowali swoją skuteczną grę. Kamil Łączyński i Kresimir Ljubicicić dbali o to, by przewaga nie stopniała. Choć gospodarze za sprawą rzutów wolnych Quincy’ego Forda zbliżyli się w pewnym momencie na dystans sześciu oczek, Arka odpowiedziała błyskawicznie. Akcje Luke’a Barretta oraz Łączyńskiego sprawiły, że przed ostatnią kwartą było 58:70.
Ostatnia część meczu to już prawdziwy koncert gry gdynian. Barrett, Zyskowski i Ljubicić od pierwszych sekund czwartej kwarty ruszyli do ataku, błyskawicznie powiększając przewagę do 20 punktów. Zespół trenera Wojciecha Kamińskiego nie był już w stanie odpowiedzieć na taką dominację. Końcowy wynik 101:80 przypieczętował awans do kluczowej fazy sezonu.
Najlepsi na parkiecie:
AMW Arka Gdynia: Kresimir Ljubicić (21 pkt, 11 zb), Jarosław Zyskowski, Kamil Łączyński, Einaras Tubutis, Luke Barrett.
PGE Start Lublin: Jordan Wright (22 pkt, 5 zb).
Przed nami najważniejsza część rozgrywek. Gratulacje dla całej drużyny i sztabu szkoleniowego za wywalczenie awansu do play-off. Czekamy na kolejne emocje i walkę o najwyższe cele.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz