Bądź na bieżąco - otrzymuj newsletter

sobota, 6 lutego 2021

Jak tworzyć viralowe treści? Sprawdź, co radzi guru storytellingu

Jak dotrzeć do odbiorcy tworząc treści intrygujące, angażujące i podawane dalej? Radzi Piotr Bucki w "Jak tworzyć viralowe treści".


Jak tworzyć dobre treści




Pechowa nauczycielka z Chicago


Książka Piotra Buckiego zaczyna się od opowieści o nauczycielce z Chicago, która odchodzi na emeryturę. Cała jej kariera to nieustające sukcesy i wybitni uczniowie. Ostatni jednak rocznik był ... inny. Uczniowie nie słuchali się, wykazywali brak zaangażowania i chęci do nauki.

Bohaterka opowieści postanowiła (nielegalnie) sprawdzić wyniki testu IQ tychże uczniów znajdujące się w gabinecie dyrektora. Co się okazało? Liczby były fascynująco ... duże - zdecydowanie większe niż poprzednich roczników. 

Bohaterka opowieści podkręca więc tempo i wymagania w tej klasie a za sukcesy uczciwie chwali i nagradza. Klasa kończy naukę z wieloma osiągnięciami. Nauczycielka zaś postanawia na sam koniec przyznać się do (nielegalnego) sprawdzenia IQ uczniów w rozmowie z dyrektorem.

Niestety okazuje się, że to nie było IQ a ... numery szafek każdego z uczniów.

Opowieści rządzą światem


Czego uczy nas ta (i inne) opowieści? Odpowiada Piotr Bucki, który stworzył mini-biblię dla twórców contentu - na blogach, w social mediach i wszystkich miejscach, w których odbiorcy mogą przeczytać treści przykuwające uwagę.

Bucki tłumaczy, co działa na ludzi tak, by chętniej wspierali pewne inicjatywy. Czy jest to smutek? A może gniew? Przeczytaj "Jak tworzyć viralowe treści".

Autor pisze także o tym contencie, który nie kici, nie działa na Kowalskiego. Dlaczego udostępnia słodkie kotki i ludzi ratujących topiące się szczurki? Dowiedz się z książki.

Cała masa przykładów


Książa Piotra Buckiego to nie tylko teoria a cała masa praktyki. Przeczytacie więc ciekawe opowieści, zobaczycie nieszablonowe reklamy i poznacie tajemnicę skutecznych tekstów marketingowych. Autor pisze w myśl zasady - praktyka, a nie teoria ... czytelniku!


Błędy w druku


Radości z lektury nie zniszczą nawet literówki. Jak ta ze strony 18. Chociaż czytając książkę i znając autora wiem, że może to być podstęp. Kotwica. Coś, co zostawiło ślad we mnie i rezonuje.

Warto przeczytać!

Jak tworzyć dobre treści






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza