Bądź na bieżąco - otrzymuj newsletter

wtorek, 13 listopada 2018

Lśnienie. Stephen King. Recenzja

Lśnienie. Stephen King

Wielu słysząc "Lśnienie" widzi świetną adaptację filmową Kubricka. Stephen King nie lubi, kiedy książka jest traktowana mniej poważnie toteż nie jest fanem tego filmu. Niemniej jednak "Lśnienie" ta jest jedną z lepszych w całej galaktyce autora "Carrie".




Jack Torrance - niespełniony (?) człowiek?


Główny bohater powieści - niespełniony pisarz Jack Torrance podejmuje się "ważnego" zadania - pilnowania Hotelu Panorama położonego w górach. Zajęcie to ma zapewnić przede wszystkim pieniądze na utrzymanie rodziny ale także sprawić, że Jack napisze coś bestsellerowego korzystając z ciszy i spokoju jakie daje odludne miejsce. 

Dlaczego kocham Hotel Panorama?


Wraz z rodziną - żoną Wendy i synem Dannym zostaje w hotelu odcięty przez silną zamieć śnieżną. Hotel Panorama był w przeszłości świadkiem wielu krwawych wydarzeń i właśnie one w połączeniu ze słabą psychiką pisarza sprawiają, że dziać zaczynają się rzeczy makabryczne.

Na czym polega "Lśnienie"?


W międzyczasie syn Jacka - Danny odkrywa, iż w przeciwieństwie do pozostałych ma zdolność "lśnienia" - widzenia rzeczy, których nie chcielibyśmy zobaczyć. Uzbrojony w taką broń staje do pojedynku z własnym ojcem, który przestał nim być popadając w szaleństwo. Jack chce - namawiany przez jedną ze zjaw - lokaja Delberta Grady - zabić żonę i syna winnych jego niepowodzeń.

Stephen King stawia wisienki na torcie


Stephen King w "Lśnieniu" umocnił swoją pozycję na liście pisarzy grozy. Zamordowane przez Delberta Grady'ego bliźniaczki, które ukazują się Dann'emu Torrance'owi to majstersztyk opisywania sytuacji, w której strach paraliżuje człowieka. Podobnie zresztą relacja ze "lśnienia" małego bohatera z pewną damą, która zgniła leży sobie w wannie. Czujesz ten smród rozkładających się zwłok? Widzisz, jak pani w wannie odpadają kawałki skóry? W głowie siedzi ci myśl, że kiedyś ta kobieta rządziła wszystkimi i teraz chce chwycić twoją rękę i wciągnąć się do wanny?

Tak właśnie pisze Stephen King!

Czym straszyć skutecznie?


Autor "Lśnienia" straszy nas wszystkim, co możliwe. Akcję umieszcza w hotelu, który przypomina gotyckie zamczysko. Jack Torrance popadający w szaleństwo to nawiązanie do najlepszych powieści grozy. Wspomnijmy jeszcze dziecko z paranormalnymi zdolnościami i Dicka Hallorana jako guru "lśnienia" i jest ciekawie.

"Lśnienie" to powieść kultowa, która na zawsze wpisała się w kanon lektur grozy. Pozycja obowiązkowa dla każdego.





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza