Bądź na bieżąco - otrzymuj newsletter

wtorek, 6 kwietnia 2021

21 niesamowitych faktów dotyczących Gumballa

Bycie ojcem to czasem działanie wbrew sobie. Tak jest w przypadku oglądania Gumballa wraz z synami. 


Niesamowite przygody Gumballa


Serial opisuje przygody dwunastoletniego, psotnego, niebieskiego kota Gumballa, który mieszka w niewielkim miasteczku Elmore w Stanach Zjednoczonych, które zamieszkują niezwykłe postacie. Wraz z rodziną i szkolnymi przyjaciółmi przeżywa liczne przygody.

Wychodząc więc naprzeciw potrzebom spisałem najważniejsze fakty dotyczące tego serialu Cartoon Network, które każdy ojciec musi znać. Miłego oglądania :) 

Fakty z życia Gumballa, o których nie miałeś pojęcia


Gdy Alan (balon) jest smutny bardzo łatwo to zauważyć. Schodzi z niego powietrze.

Je klopsiki przez dziurę do dmuchania :)

Alan (ponoć) daje wiele dobrych rad życiowych. Na przykład: jeśli ty będziesz dobry dla innych - inni będą dobrzy dla Ciebie.

Darwin zna tylko trzy liczby: dwa, siedem i dziewięć.

Darwin na początku był złotą rybką ale dzięki sile miłości ... wyrosły mu nogi i ręce.

Darwin jest najlepszym przyjacielem (i bratem jednocześnie) Gumballa.

Gumball ma siostrę Anais.

Ojciec Gumballa ma na imię Richard.

Richard jest samozatrudniony - nie pracuje nigdzie. Są odcinki,w  których sam siebie (sic!) prosi o podwyżkę.

Tata Richarda wyszedł po mleko ... 30 lat temu. Nie wrócił do dzisiaj. Nazywa się Frankie Watterson.

Mama Gumballa ma na imię Nicole.

Całymi dniami pracuje w Tęczowej Fabryce.

Wychowawczynią Gumballa jest panna Simion. Jej tata to szkielet w muzeum. Ona sama zaś uczy w szkole od epoki kamienia łupanego.

Panna Simion kocha się w dyrektorze Brownie.

Carmen (kaktus) płacze suchymi łzami, bo kaktusy nie marnują wody.

Komórkę Gumballa wyprodukowano przed internetem.

Gumball posiada ... czapkę z folii aluminiowej. Ponoć przynosi ona szczęście każdemu, kto ją nosi.

Idacho to ziemniak ze wsi. 

Jeśli zje za dużo słodyczy musi zakopać się w ziemi.

W Elmore kto ma pilot ten decyduje, co oglądamy.






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza