Przejdź do głównej zawartości

Kryształowy korek. Maurice Leblanc

"Kryształowy korek" to kolejna opowieść o złodzieju - dżentelmenie, w której tym razem Maurice Leblanc stworzył arcyciekawy portret intrygi z wyższych sfer.


Powieść publikowana była w gazecie „Le Journal” od września do listopada 1912 roku. Inspiracją Maurice’a Leblanca był niesławny skandal Panamy z 1892.

We Francji krąży tajemnicza lista osób, które zostały skorumpowane. Będący w jej posiadaniu poseł Daubrecq szantażuje wszystkich posiadając władzę, o jakiej nie śniło się nawet prezydentowi Republiki. Umie poradzić sobie nawet z Arsenem Lupinem, który nie zdaje sobie sprawy z przebiegłości przeciwnika i jego macek, które sięgają nawet w najbliższe otoczenie mistrza złodziei.

Wdeptujący co rusz na minę Arsene Lupin chce w końcu rozwiązać sprawę kryształowego korka, którego wszyscy szukają. Na jego nieszczęście do więzienia trafiają najbliżsi współpracownicy Lupina - w tym młody Gilbert oskarżony o morderstwo, którego nie dokonał. Czy francuski dżentelmen poradzi sobie z arcyprzeciwnikiem?

Leblanc zabiera nas do świata, w którym zawsze istnieje wyjście z nawet najgorszej sytuacji. Arsene Lupin potrafi przebrać się za niepozornego pomocnika policyjnego i wyjść z centrum akcji jak również wyrwać swoich wspólników z więzienia strzeżonego bardziej niż dziś katedra Notre Dam.

Arsene Lupin jak zwykle w swoich działaniach szarmancki i grzeczny sprawia, że taki złodziej to nawet interesujący gość, który bogatym zabiera a biednych wspiera z radością i gestem.

Powieść "Kryształowy korek" czerpie z opowiadania Edgara Allana Poe - "Skradziony list" bo pomysł ukrycia obiektu na widoku jest taki sam. Poza tym Leblanc zabiera nas do wymyślnych kryjówek, skrytek i tajnych przejść, które w połączeniu z francuskim pejzażem sprawiają, że człowiek tęskni za tym krajem, obyczajami i zagadkami, których tak mało pojawiło się na kartach książek.

Do następnego razu Arsenie :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Polska to piekło z aniołami

Ludzie umieją sobie sami robić sobie piekło lepsze niż to biblijne. Nie ogień i siarka oraz wieczne męki a każąca ręka pijanego ojca i mnóstwo ludzi, którzy mają cię za nic. Nie wierzycie? Przykładem niech będzie książka "Wyrwałem się z piekła" Dobromira Mak Makowskiego.
Autor jest pedagogiem oraz animatorem projektów pedagogicznych z młodzieżą na ulicach. Przed laty sam mierzył się z wieloma problemami będąc wychowankiem Domu Dziecka. Poznał destrukcyjną siłę ojcowskiej ręki i pasa moczonego w wodzie dla lepszego efektu.

Przeżył dzieciństwo bez matki, która uwierzyła w "zbawczą siłę" alkoholu. Natknął się na zło w dorosłych, którzy nie wierzyli, w jakim piekle żyje chłopak. W końcu sam zagubił się i wybrał życie na dnie - narkotyki, alkohol i wszystko, co powodowało, że człowiek żyje w innej rzeczywistości.

Dobromir Mak Makowski w prostych słowach opowiada tą historię życia. Historię, która przeraża - szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że miała miejsce w po…

Pypcie na języku Michała Rusinka

W czasach, które wypełnione są zmieniającymi się modami, nowymi technologiami i ludźmi bez dążeń rozmowy o języku zostały pogrzebane. Michał Rusinek w swoich "Pypciach na języku" pokazuje jednak, że nasza mowa ojczysta jest czymś, o czym warto dyskutować.
Sekretarz Wisławy Szymborskiej umiejętnie wychwytuje informacje o pomyłkach, przekręceniach i innych chochlikach, które dopadają nawet najwybitniejszych polonistów. Weźmy na przykład modę na nieodmienianie nazwisk. Większość Polaków sądzi, że jak ktoś będzie mówił do nich w mianowniku to ich bardziej szanuje i potwierdza ich szlacheckie pochodzenie. "Idę na spotkanie z panem Kowalski!" albo "Porozmawiamy dzisiaj o panu Iwaszkiewicz" to przykłady głupiej maniery, którą Michał Rusinek prezentuje w jednym ze swoich pypciów.

Idźmy dalej. Michał Rusinek słusznie - i chyba jako jedyny - zwraca uwagę, że kult obrazu (telewizji, youtube'a) to powrót do kultury obrazkowej, która charakteryzowała średniowiecz…

Nelly Rapp i białe damy pdf

Szukasz w google "Nelly Rapp i białe damy"? Wyskakują ci ceneo.pl, lubimyczytac.pl, swiatksiazki.pl wraz z empik.com? A Twoje dziecko musi przeczytać tą książkę do 31 października?Nie martw się - nie tylko Ty masz poważne problemy.
Wielki Maraton Czytelniczy dla klas drugich i trzecich szkół podstawowych to rzeczywiście maraton. Od biblioteki do księgarni - od księgarni do supermarketu - od supermarketu do czytelniczego podziemia gdzie ksero chodzi w najlepsze. Wszyscy szukają "Nelly Rapp i białych dam". Czy Martin Widmark to murowany kandydat do Nagrody Nobla? Sądząc po ilości osób zapisanych w kolejce po jeden egzemplarz książki w bibliotece - sądzę, że tak. Widząc ile osób zamówiło książkę w sklepie stacjonarnym, bo będzie dodruk - jestem o tym święcie przekonany.

Tym razem wystukuję na klawiaturze: "Nelly Rapp i białe damy w pdf". Wyskakuje chomikuj.pl i podejrzana oferta ściągnięcia pliku PDF za drobną opłatą. Drobną? Tego nie robi się małym uczestn…