sobota, 24 października 2020

Agatha Christie. Tajemnicza historia w Styles


"Tajemnicza historia w Styles" to pierwsza powieść Agathy Christie. W setną rocznicę wydania do rąk czytelników trafia komiks na jej podstawie.


Tajemnicza historia w Styles - książka a komiks


Scenariusz komiksu opartego na powieści Christie napisał Jean Vivier natomiast piękne rysunki to dzieło Romualda Gleyse'a. 

Fabuła znana jest miłośnikom prozy Christie doskonale. Ranny w czasie wojny kapitan Hastings przyjeżdża do Anglii i spotyka swojego przyjaciela z dzieciństwa - Johna Cavendisha. Ten zaprasza go do rezydencji rodzinnej w Styles, gdzie ma wypocząć i przestać myśleć o Wielkiej Wojnie.

Starsza pani musi odejść


Coś jednak psuje przyjazną atmosferę. Hastings widzi, że konflikty w rodzinie Cavendishów są duże. Dzieci nie akceptują decyzji matki Emilii o poślubieniu młodszego o kilkadziesiąt lat Alfreda Ingelthorpa. Wierna służąca i opiekunka domu - Ewelina Howard - rzuca nawet swoją posadę twierdząc, iż nie jest w stanie wykonywać swoich obowiązków w takim domu.

Pewnej nocy Emilia Cavendish zostaje zamordowana. Kapitan Hastings jest tego pewien - trzeba tylko znaleźć dowody zbrodni.  Do akcji wkracza przebywający w tamtej okolicy Herkules Poirot - belgijski detektyw. Morderca próbuje mylić tropy jednak czy jest ktokolwiek, kto ma szanse z parą najlepszych śledczych na świecie?


"Tajemnicza historia w Styles" to popis umiejętności opowiadania historii przez Christie. Napięcie, którego początkowo nie ma rośnie z każdym wydarzeniem. Morderstwo jest kulminacją a jednocześnie początkiem próby odnalezienia sprawcy. Ciekawość czytelnika jest pobudzana bez przerwy. Czego można chcieć więcej od dobrego kryminału?

Christie nie daje czytelnikowi łatwego zadania. Mordercą wydaje się być każdy a są i poszlaki, które wskazują na zgon ... z przyczyn naturalnych.

Opowieść ponad stuletnia do dzisiaj wywołuje emocje. W formie komiksu również. Polecam.


PS. Książkę w oryginale można przeczytać w tym miejscu.





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza