Arsene Lupin - Wydrążona iglica

Kolejna lektura książki o Arsenie Lupine'a ("Wydrążona iglica") pokazuje, że to człowiek nieobliczalny, niesamowity i ... lepszy jak Sherlock Holmes.


W "Wydrążonej iglicy" Arsène Lupine dokonuje włamania w pałacu w Ambrumesy. Podczas ucieczki zostaje ranny i musi zniknąć. Oczywiście wszyscy otwierają szampana - największy wróg francuskiej policji jest martwy! Czy aby na pewno?

Prowadzone przeciwko Lupinowi śledztwo ujawnia nowe fakty z życia naszego bohatera. Prowadzący sprawę nadinspektor Genimard ma nowego pomocnika - ucznia retoryki, który doskonale zna metody działania Lupine’a.



Złodziej - dżentelmen ma twardy orzech do zgryzienia. W jaki sposób młokos znalazł o nim informacje? Skąd wie o kolejnych ruchach bandy Arsene'a Lupine'a? I dlaczego jest mądrzejszy niż francuska policja i angielski detektyw, o którym pisałem już podczas recenzji poprzedniej książki?

Intryga, morderstwo, mistyfikacje i i tajemnica Francuskich królów - tak w skrócie można streścić 'Wydrążoną iglicę". Podczas lektury tej książki pojawiają się pytania - Co jest rzeczywiste? Czy zabójstwo Arsene'a Lupine'a to prawdziwe wydarzenie? Co skrywa iglica pod Etretat?

Szczególnie ta ostatnia informacja jest bardzo ciekawa gdyż iglica jak i legenda przekazywana jest z pokolenia na pokolenie i ma się całkiem nieźle. Czy to możliwe, że w tym francuskim mieście ukryte były największe skarby francuskich królów?

Kolejna świetna lektura na lato, które już w czerwcu zamieniło się w zimę.

Polecam.

Komentarze

Popularne posty