Prowadzisz firmę w sektorze B2B. Doskonale wiesz, że Twoi potencjalni klienci spędzają czas na LinkedInie. Zakładasz stronę firmową, publikujesz pierwszy post i... cisza. Twoje wpisy zdobywają po trzy polubienia. Wszystkie od Twoich pracowników.
To bardzo powszechny scenariusz, a powód jest zazwyczaj jeden. Traktujesz LinkedIn jak darmową tablicę ogłoszeń lub słup reklamowy.
Firmy masowo popełniają ten sam błąd. Publikują wyłącznie informacje prasowe, zdjęcia ze szkoleń lub chwalą się nowymi certyfikatami. Używają korporacyjnego żargonu i sformułowań typu "jesteśmy liderem w branży". Prawda jest taka, że to nikogo nie interesuje.
Klienci na LinkedInie szukają wiedzy, rozwiązań swoich problemów i autentyczności. Aby to zmienić, musisz wdrożyć trzy kroki:
Przestań sprzedawać, zacznij edukować: Podziel się case study, pokaż, jak rozwiązaliście nietypowy problem klienta.
Zaangażuj zespół: Zasięgi stron firmowych są naturalnie obcinane przez algorytm. Prawdziwa siła drzemie w profilach prywatnych Twoich pracowników, czyli Employee Advocacy.
Pisz do ludzi, nie do firm: B2B to nadal H2H (Human to Human). Używaj prostego, przystępnego języka.
Zbudowanie aktywnej społeczności wokół marki na LinkedInie wymaga czasu i strategii. Jeśli nie masz w zespole zasobów, aby robić to systematycznie i z pomysłem, chętnie przejmę ten obowiązek.
Zajmuję się kompleksowym prowadzeniem profili na LinkedIn. Pomogę Twojej firmie zacząć generować realne leady.
Napisz do mnie i porozmawiajmy o strategii dla Twojej marki: tomaszalbecki@gmail.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz