niedziela, 24 maja 2026

Niewiarygodny powrót z zaświatów! AMW Arka Gdynia w półfinale Orlen Basket Ligi!

 

Wielki wieczór stał się faktem! Koszykarze AMW Arki Gdynia dokonali rzeczy absolutnie spektakularnej. W decydującym, piątym meczu ćwierćfinałowym rozbili na wyjeździe Śląsk Wrocław w Hali Orbita aż 71:54. Możemy obwieścić to z olbrzymią radością. Po siedmiu długich latach nasza drużyna wraca do strefy medalowej Orlen Basket Ligi!

 

 

Prawdziwe zespoły poznaje się w najtrudniejszych momentach, kiedy piłka ląduje w koszu znacznie rzadziej niż zwykle, a walka toczy się o każdy centymetr parkietu. Sukces ten smakuje podwójnie, jeśli przypomnimy sobie początek serii. Przegrywaliśmy 0:2. Kluczowym słowem w gdyńskim obozie była "wiara". O mentalność zadbał trener Mantas Česnauskis. Szkoleniowiec przekonywał, że zespół stać na powrót do Wrocławia na decydujący mecz. Jego słowa sprawdziły się z nawiązką!

Sobotnie spotkanie rozpoczęło się nerwowo, ale Arkowcy szybko odnaleźli rytm dzięki trafieniom Luke'a Barretta i Einarasa Tubutisa. Gospodarze mocno naciskali. Choć przed przerwą zdołali odrobić straty, na półmetku to my schodziliśmy z prowadzeniem 37:34.

Druga połowa to już prawdziwy popis żelaznej defensywy Gdynian. Gdyński mur pozostał nienaruszony. W ofensywie nasi koszykarze wyprowadzali ciosy niczym wytrawny bokser. Na parkiecie rządzili Milan Barbitch, który pokonał ból kostki swoją siłą woli, oraz Kuba Garbacz. Reprezentant Polski trafił trzy bezcenne trójki, zdobywając łącznie 9 "oczek". Luke Barrett zagrał popisowo, po raz kolejny zostając czołowym strzelcem z dorobkiem 16 punktów i 7 zbiórek. Nie zawiódł niezawodny Tubutis, a 42-letni weteran Adam Hrycaniuk dał drużynie niesamowite wsparcie swoim ogromnym doświadczeniem.

Pełna kontrola przez prawie 36 minut, zimna krew na linii rzutów wolnych i twarda obrona zaprowadziły nas do wielkiego triumfu. Gdynianie nie znają pojęcia "poddać się". Po ostatniej syrenie porwali parkiet w tanecznym wybuchu radości.

Wygrana z wrocławianami to także ogromna zasługa naszych kibiców. Pojechaliście za drużyną i daliście jej wielkiego "kopa" z trybun. To zwycięstwo to również Wasza zasługa!

Teraz czas na półfinał. Już w najbliższy wtorek o 20:15 we własnej hali AMW Arka Gdynia rozpocznie walkę o wielki finał z Orlen Zastalem Zielona Góra. Brawo Panowie, gramy dalej!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz