Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psycholog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psycholog. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 marca 2018

Jak walczyć ze zmęczeniem? Porady eksperta

Jesteś znów zmęczony? Dzieci Ciebie drażnią, żona nie rozumie a szef denerwuje? Masa obowiązków wysysa z Ciebie wszystkie siły. Wieczorem marzysz o przeczytaniu książki i ... budzisz się rano, a literatura nieknięta? Przeczytaj "Bierz siły na zamiary".


Książka wydana w ramach bibliteczki "Charaktery" głosi myśl, która nie jest dzisiaj popualrna. Każdy z nas ma prawo czuć się zmęczony - tak po prostu. Nikt nie jest Supermenem ani Wonder Woman, żeby w biegu trwać przez długie lata bez skutków ubocznych. Kolejne kawki, magnezy i napoje energetyczne połączone z Yerba Mate wkręcają nas w świat, który wymaga bycia w gotowości. Czy to prawda? "Bierz siły na zamiary" pokazuje, że to droga donikąd.


Chwała tym, którzy umieją wypoczywać. Ja nie umiem. Jak piszą autorzy książki, kiedy taki osobnik czy osobniczka jest zmęczony potrafi zrelaksować się, wyspać, posiedzieć przy lampce wina z bliską osobą, pójść na grzyby, wyskoczyć na rower czy skorzystać z paru dni urlopu.


Ale jest i zmęczenie długotrwałe, związane z wyczerpaniem naszych zasobów energetycznych, z przewlekłym życiem w stresie, z wypaleniem emocjonalnym czy zawodowym. Niestety, często nie mamy możliwości pozbyć się swoich obowiązków nawet na dzień, a świadomość zmierzenia się z następnymi wyzwaniami wpędza nas w podły nastrój.

Jak w takiej sytuacji szybko się zregenerować? Jak odnowić swoje zasoby energii, by z zapałem witać kolejny dzień i jego niespodzianki?  Czy pomoże zmiana pracy? Pewnie tak, ale jeśli nie mamy takiej możliwości to czy trzeba nadal tkwić w toksycznej relacji? A może problem leży w nas?

Autorzy "Bierz siły na zamiary" jak wiosnne słońce pokazują, że warto popracować nad relacjami z otoczeniem i ze sobą. Może warto znów odnaleźć miłość, która dodawała energii na początku małżeństwa? Czy dzieci rzeczywiście są drażniące? A może mówią nam coś, czego my dorośli nie możemy już zrozumieć? Może warto od dzieci uczyć się radości z małych rzeczy?

To tylko niektóre z pytań, na jakie znajdziecie odpowiedzi w książce "Bierz siły na zamiary".


niedziela, 4 czerwca 2017

Jestem wściekły. Jak pokonać złość

Jak pokonać złość, gniew i wszystkie negatywne emocje? Na to pytanie nie umie odpowiedzieć wielu dorosłych. A dzieci? Kula złego nastroju, który narasta w środku i trudno go opisać skutkuje zachowaniami, które nie są akceptowalne. W jaki sposób to zmienić?


"Jestem wściekły. Jak pokonać złość" prezentuje sposoby pozwalające na walkę z emocjami - przykrymi, trudnymi i niemożliwymi do zrozumienia dla kilkulatka. Na początku czytamy więc o samych emocjach - jakie są i skąd pochodzą. Wiadomo, że niektóre z nich są dobre i warte pokazywania a inne - destrukcyjne i sprawiające przykrość sobie (i czasem innym).

Weźmy na ten przykład gniew. Narastająca emocja powoduje, że serce zaczyna bić szybciej, człowiek staje się czerwony na twarzy i chce się wyżyć. Albo wręcz przeciwnie - ręce stają się zimne i spływa po nas pot. Skąd pochodzi? Być może ktoś zrobił coś nie po myśli zagniewanego. Pokłócił się na podwórku z kolegami? Ciężko mu o tym mówić.

Zamiast krzywdzić kogoś możemy zatłuc emocje waląc pięściami w grubą poduszkę. Możemy się wykrzyczeć lub wyskakać. Dla dziecka to ciekawe sposoby na radzenie sobie z gniewem. I choć książka radzi dzieciom to i tak takie rady można wykorzystać w dorosłym życiu.

Dagmar Geiser na 36 stronach pokazuje, że nawet jeśli nie uda się wytrzymać i zrobimy coś w afekcie (uderzenie, zniszczenie czy inne destrukcyjne zachowania) możemy kogoś przeprosić, naprawić i nie być skazanym na całkowite potępienie. Wbrew pozorom ludzie nie radzą sobie z emocjami i dobrze o tym wiedzą. Więc nie ma się co zamartwiać - tylko działać!

Poradnik przeznaczony dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym oraz rodziców i nauczycieli, którzy chcą wychować prawdziwych mistrzów radzenia sobie z emocjami!



poniedziałek, 12 grudnia 2016

Paradoks szympansa

Bez względu na to czy wierzymy w Teorię Ewolucji, Wielkie Wybuchy czy Boga Ojca profesor Steve Peters pisząc "Paradoks szympansa" ma całkowitą rację. Dwoista natura ludzi dzieli się na człowieka i szympansa właśnie. Stąd nasze kłopoty, pragnienia, sukcesy i porażki.

Na czym polega pomysł autora? Dowiadujemy się więc, że umysł psychologiczny tworzą trzy struktury mózgu - człowiek, szympans i komputer. Szympans to zaplecze emocjonalne. Komputer to miejsce przechowywania danych. Musisz nauczyć się zachować dystans od emocji.


Ja rozumiem to tak - każdy ma w sobie wredną małpę, która bierze górę w sytuacjach stresowych, gniewie, furii etc. Człowiek, który myśli racjonalnie jest wtedy na dalszym planie. Zamiast spokojnie i logicznie pomyśleć - na zewnątrz słychać tylko "uh, uh, uh" wykrzykiwane przez kolejnego szympansa. Dlaczego wszyscy myślą o mnie źle? Czemu nie mogę przestać się przejadać? Co sprawia, że nie umiem dochować wierności? To tylko mała część pytań, na które autor odpowiada przekonująco i jasno. Problemem jest wspomniana małpa - maszyna emocjonalna, która myśli niezależnie od nas. Nie jest ani dobra, ani zła - jest jednak przyczyną wielu problemów.

Poprzez kolejne rozdziały czytelnik zmierza od podzielonej planety, poprzez planetę prawdziwego świata aż do upragnionej krainy szczęścia. Oczywiście droga ta nie należy do łatwych ani szybkich. Powoli acz skutecznie przemieszczamy się w stronę, na której powinien być każdy z nas. Niektórzy to rozumieją i we wspomnianej krainie są, inni do końca życia będą zadręczać się lub wybuchać agresywnie mając byle jakie problemy.

Autor podsuwa ciekawe rozwiązania niektórych problemów oraz sposoby rozwoju osobowości zgodne z twierdzeniem książki, która ma sprawić, że jakość naszego duchowego (czytaj: psychologicznego) życia wzrośnie.

Czego sobie i Państwu życzę!

"Paradoks szympansa", Steve Peters, www.samosedno.com.pl



niedziela, 11 grudnia 2016

Błądzą wszyscy - ale nie ja










Zygmunt Freu twierdził, że u wszystkich mężczyzn występuje pierwotny lęk przed kastracją. Okazuje się jednak, że mistrz psychoanalizy błądził o czym przekonują Carol Tavris wraz z Elliot Aronson.


niedziela, 18 września 2016

Nauczyłam się, że bez względu na to, co się dzieje, albo jak zły wydaje się dzień, życie biegnie dalej i nadejdzie lepsze jutro.
Nauczyłam się, że niezależnie od Twojej relacji z rodzicami, będziesz za nimi tęsknić, gdy odejdą z Twojego życia.
Nauczyłam się, że przeżycie nie jest tym samym, co życie.
Nauczyłam się, że życie daje czasami drugą szansę.
Nauczyłam się, że kiedy zdecyduję coś z „głębi duszy”, zazwyczaj podejmuję właściwą decyzję.
Nauczyłam się, że każdego dnia powinieneś wyciągnąć rękę i dotknąć kogoś. Ludzie uwielbiają przytulenie, albo przyjacielskie poklepanie po plecach.
Nauczyłam się, że ciągle mam wiele do nauczenia się.
Nauczyłam się, że ludzie zapomną to, co powiedziałeś, co zrobiłeś, ale nigdy nie zapomną tego, jak poczuli się dzięki Tobie.


​Maya Angelou