Aleksander „Olek” Balcerowski może wkrótce zostać zawodnikiem koszykarskiej FC Barcelony. Kataloński klub prowadzi zaawansowane rozmowy z Unicają Malaga, a według hiszpańskich mediów strony osiągnęły już porozumienie w sprawie transferu reprezentanta Polski.
Transfer za 800 tysięcy euro
Barcelona ma zapłacić za 25-letniego środkowego około 800 tysięcy euro. Balcerowski niedawno przedłużył kontrakt z Unicają do 2028 roku, dlatego sprowadzenie go wymaga uzgodnienia kwoty odstępnego.
Jak informuje Meczyki.pl, oba kluby miały już ustalić warunki transakcji, a Polak podpisze z Barceloną wieloletnią umowę. Oficjalnego komunikatu można spodziewać się w najbliższych dniach.
Barcelona wzmacnia strefę podkoszową
Mierzący 216 centymetrów Balcerowski ma być jednym z kluczowych elementów przebudowy zespołu ze stolicy Katalonii. Barcelona poszukuje wzmocnienia na pozycji środkowego, a dodatkowym atutem Polaka jest jego doświadczenie w lidze hiszpańskiej.
W poprzednim sezonie Balcerowski zdobywał średnio 10,5 punktu i 3,4 zbiórki w rozgrywkach Liga Endesa. Jego możliwości fizyczne, mobilność oraz umiejętność kończenia akcji w pobliżu kosza mogą dać Barcelonie nowe rozwiązania w ofensywie i defensywie.
Bogate doświadczenie reprezentanta Polski
Balcerowski doskonale zna hiszpańską koszykówkę. Seniorską karierę rozpoczynał w Gran Canarii, a następnie występował również w Mega Basket i Panathinaikosie Ateny. Z greckim zespołem w 2024 roku zdobył Euroligę.
Później wrócił do Hiszpanii i dołączył do Unicai Malaga. Teraz może wykonać kolejny znaczący krok w karierze, przechodząc do jednego z najbardziej utytułowanych klubów europejskiej koszykówki.
Czekamy na oficjalne potwierdzenie
Negocjacje są na ostatniej prostej, ale na oficjalne potwierdzenie transferu trzeba jeszcze poczekać. Hiszpańska Marca podaje, że rozmowy są bardzo zaawansowane, a finalizacja operacji ma nastąpić w najbliższym czasie.marca
Jeżeli transfer dojdzie do skutku, Olek Balcerowski otrzyma szansę regularnej gry na najwyższym europejskim poziomie. Dla polskich kibiców będzie to kolejny powód, aby uważnie śledzić mecze Barcelony w lidze hiszpańskiej i Eurolidze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz