czwartek, 23 lipca 2026

"Wycieczka do Tindari" Andrea Camilleriego – piąte spotkanie z komisarzem Montalbano

Piąty tom przygód komisarza Salvo Montalbano to kolejny dowód na to, że Andrea Camilleri – mistrz włoskiego kryminału i uszczypliwej satyry społecznej – potrafi z pozornie skromnego materiału wykrzesać wciągającą, wielowarstwową intrygę. "Wycieczka do Tindari" przenosi nas ponownie do fikcyjnej sycylijskiej Vigàty, gdzie spokój mieszkańców zakłócają dwie z pozoru niezwiązane sprawy.

 

O czym jest książka?

Wszystko zaczyna się od brutalnego morderstwa młodego mężczyzny, zastrzelonego przed bramą kamienicy przy ulicy Cavoura. Niedługo potem na policję trafia zgłoszenie zaginięcia starszego małżeństwa Griffo – mieszkańców tej samej kamienicy. Montalbano szybko orientuje się, że zbieg okoliczności jest zbyt duży, by mógł być przypadkowy, choć na pierwszy rzut oka trudno dostrzec, co mogło łączyć skrytych, stroniących od ludzi staruszków z młodzieńcem prowadzącym barwne, pełne uciech życie.

Punktem zwrotnym śledztwa staje się tajemnicza wycieczka autokarowa do Tindari, z której państwo Griffo nigdy nie wrócili do domu. Trop prowadzi komisarza coraz głębiej – do podejrzanych transakcji finansowych, zaskakujących powiązań i w końcu do mrocznego sekretu, za którym stoi wpływowa, działająca w skali globalnej organizacja przestępcza. Montalbano, jak to on, nie zamierza odpuścić nawet wtedy, gdy sprawa zaczyna dotykać ludzi z towarzyskiej i biznesowej elity.

Jak to czyta się jako kryminał?

Camilleri po raz kolejny stawia bardziej na atmosferę i psychologię bohaterów niż na widowiskowe zwroty akcji. Śledztwo rozwija się stopniowo, w rytmie rozmów, przesłuchań i drobnych obserwacji, a autor nie boi się pokazać codziennej, czasem żmudnej strony pracy policji. To właśnie w tych pozornie mało istotnych scenach – wizytach u podejrzliwych sąsiadów czy rozmowach ze starszymi mieszkańcami kamienicy – Camilleri najpełniej pokazuje swój charakterystyczny, ciepły, choć gorzki humor.

Powieść zyskuje dodatkowy smak dzięki wątkowi mafijnemu, w którym Montalbano zostaje wciągnięty w osobliwą relację z sędziwym Balducciem Sinagrą. To znak rozpoznawczy serii: świat przestępczy Sycylii pokazany bez taniej sensacji, za to z wyczuciem realiów i niejednoznaczności moralnych, w jakich musi się poruszać komisarz.

Bohater i jego świat

Montalbano pozostaje wierny sobie – uroczy, pełen wad i zalet, niepoprawny smakosz sycylijskiej kuchni, który potrafi jednym błyskotliwym riposta rozbroić przełożonych, a chwilę później z uporem drążyć sprawę wbrew wygodniejszym wersjom wydarzeń. To komisarz gotów łamać zasady, jeśli to jedyna droga do prawdy – i właśnie ta bezkompromisowość, w połączeniu z ludzką, niedoskonałą naturą bohatera, sprawia, że seria wciąż ma tak wielu wiernych czytelników.

Dla kogo ta książka

To pozycja obowiązkowa dla fanów cyklu o komisarzu Montalbano oraz osób, które cenią kryminały stawiające na klimat, lokalny koloryt i powolne budowanie napięcia, a nie na efektowną akcję. Czytelnicy szukający dynamicznego tempa mogą chwilami odczuć, że śledztwo rozwija się zbyt spokojnie – to jednak świadomy wybór autora, konsekwentnie budującego nastrój sycylijskiego lata.

"Wycieczka do Tindari" to solidny, wciągający kryminał, w którym intryga kryminalna splata się z opowieścią o upadku ideałów i moralnych kompromisach. Camilleri po raz kolejny udowadnia, że potrafi połączyć sensację, humor i społeczną obserwację w spójną, satysfakcjonującą całość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz